20-letni seryjny podpalacz w rękach Policji. Mężczyzna, który podpalał zabudowania gospodarcze oraz domki letniskowe w okolicach Myślenic zatrzymany

Od maja br. w dwóch miejscowościach koło Myślenic doszło do serii pożarów. Analizy ich przyczyn wskazywały jednoznacznie na podpalenie.Do podłożenia ognia dochodziło zwykle w godzinach późnowieczornych oraz nocnych. Płonęły budynki gospodarcze,
drewutnie, stodoły, stajnie,ogień nie oszczędzał także domków letniskowych.
Np. 30 czerwca spłonęła drewniana stajnia w jednej z miejscowości , której wartość właściciel wycenił na 5 tys. złotych.
W lipcu doszło do pożaru zabudowań gospodarczych , w których  był żywy inwentarz ( podczas akcji gaśniczej udało się uratować zwierzęta , natomiast straty z powodu spalenia budynku właściciel ocenił na ok. 30 tys. złotych )
W sumie zanotowano kilkanaście pożarów na tym terenie.
    Do rozwiązania sprawy powołano policyjną spec grupę złożoną z miejscowych policjantów z Dobczyc i Myślenic.
. Zarówno identyczny modus operandi wszystkich przypadków jak również
stosunkowo mały obszar ,na którym dochodziło do podpaleń utwierdziły policjantów że za podpaleniami stoi
najprawdopodobniej jedna i ta sama osoba i jest to mieszkaniec tego terenu.
Prowadzone ustalenia rzeczywiście potwierdziły zakładaną tezę.
22.09. policjanci zatrzymali 20-letniego mieszkańca jednej z podmyślenickich miejscowości. Człowiek ten nie był w przeszłości karany.
Sprawca przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył obszerne wyjaśnienia, w których jednak nie rysuje się wyraźny motyw działania.

Mężczyzna usłyszał   8 zarzutów  podpaleń za co grozi mu do 10 lat.  Policjanci prowadzący postępowanie sprawdzają również, czy sprawca działał sam i  czy pożary do których dochodziło co jakiś czas w tym rejonie w ubiegłych latach to także czyny tego człowieka.