Małopolscy policjanci z wizytą w Szwajcarii.

W ramach projektu AMOK – wypracowanie założeń teoretycznych i praktycznych rozpoznania potencjalnego sprawcy, który w miejscu publicznym szykuje się do zamachu, finansowanego ze środków programu unijnego Uczenie się przez całe życie (LLP) do Szwajcarii wyjechało sześcioro funkcjonariuszy garnizonu małopolskiego: podkom. Sylwia Para, podinsp. Paweł Karnas, st. asp. Jarosław Mączyński (KWP w Krakowie), asp. szt. Piotr Blecharczyk, asp. szt. Marcin Mikołajczyk, asp. Krzysztof Podgórny (KPP w Nowym Targu).

Przedsięwzięcie realizuje Komenda Powiatowa Policji w Nowym Targu we współpracy z Wydziałem Prezydialnym KWP w Krakowie.

Gospodarzem wizyty była Policja kantonu Vaud oraz Akademia Policji w Savatan. Obie instytucje rozwijają i wdrażają procedurę działań w przypadku zamachu w przestrzeni publicznej dokonywanego z użyciem broni palnej (określaną kodowo jako AMOK). Uczestnicy poznali szwajcarski system policyjny na poziomie federalnym, kantonalnym oraz lokalnym, odwiedzili praktycznie wszystkie jednostki organizacyjne komendy policji kantonalnej w Lozannie (w mieście, w którym Mickiewicz lał łzy czyste, rzęsiste, Na me dzieciństwo sielskie, anielskie, Na moją młodość górną i chmurną, Na mój wiek męski, wiek klęski).

W ostatnich trzech dniach pobytu policjanci polscy zapoznali się ze stroną teoretyczną i praktyczną procedury Amok. Miejscem szkoleń i ćwiczeń była Akademia Policji dla kantonów Vaud i Valais, która tym różni się od innych tego typu instytucji, że mieści się w bunkrach przeciwatomowych wykutych w skałach Alp wysokich w miejscowości Savatan. Sceneria jak w Tolkienie – z zaśnieżonych szczytów Gór Mglistych prosto w otchłanie Morii.

Służba policyjna w Szwajcarii nie jest lekka, teren jest zazwyczaj górzysty, w niektórych regionach na jednego policjanta przypada 700 obywateli, w dodatku nieźle uzbrojonych. Niemal wszyscy, którzy przeszli obowiązkową służbę wojskową zabierają do domu karabin szturmowy SIG-sauer, polowanie jest bardzo popularnym sportem, procedury zakupu broni są nieskomplikowane. Dość powiedzieć, że w domach następców Wilhelma Tella jest 220 000 tysięcy karabinów szturmowych, co w skali Małopolski oznaczałoby blisko 100 000 jednostek broni długiej wojskowej, o krótkiej czy myśliwskiej nie wspominając. Każdy patrol musi być zatem przygotowany do interwencji w stosunku do osób, które już użyły broni, albo właśnie się do tego zabierają i zazwyczaj mają przy sobie nie jedną starą flintę, ale cały arsenał nowoczesnego uzbrojenia. Stąd w każdym samochodzie policyjnym znajduje się jedna lub dwie MP-piątki, służące do wzmocnienia argumentacji funkcjonariuszy.

Zgodnie z założeniami doktryny Amok to nie wyposażenie decyduje o wyniku konfrontacji z szaleńcem, ale wyszkolenie policjantów. Szwajcarzy nie żałują środków na trening. Bunkry zostały przekształcone w sale szkoleniowe, długie podziemne korytarze służą do ćwiczeń przemieszczania się czteroosobowych zespołów (w toku zamachu takie są tworzone z dwóch patroli), poszukiwań zamachowców i strzelań z amunicją symulacyjną. Ostry trening odbywa się na kilku leśnych strzelnicach, gdzie można postrzelać z niemal dowolnego rodzaju broni (nikt nie żałuje amunicji).

Jednak największą dumą gospodarzy są zbudowane w byłych koszarach wojskowych pomieszczenia symulacyjne, w których można poćwiczyć zjazd na linie z helikoptera, wejścia szturmowe do pomieszczeń, zbudować szkołę czy sklep wielkopowierzchniowy i przećwiczyć dowolny scenariusz zamachu w miejscu publicznym. Szwajcarscy trenerzy po jednym dniu teorii uznali, że czas na praktykę i po okrzyku „l’exercice commence” drużyny polska i helwecka na zmianę neutralizowały zagrożenia przy użyciu amunicji symulacyjnej.

 Wizyta nie byłaby dla nas tak wspaniałym doświadczeniem zawodowym i osobistym, gdyby nie profesjonalizm i zaangażowanie wielu policjantów szwajcarskich. Nie sposób wymienić wszystkich, o wszystkich pamiętamy, kilku z nich należą się szczególne podziękowania:

- Le Commandant Jacques Antenen, Police Cantonale, Vaud;

- Lieutenant-Colonel Alain Bergonzoli – Directeur, Academie de Police, Savatan;

- Major Patrick Suhner, Chief of Staff, Police Cantonale, Vaud;

- Michele Di Santolo – Remplacant Chef DARD (antyterroryści), Police Cantonale, Vaud;

- Alexandre Girod, Chef de la Police de surete (policja kryminalna), Police Cantonale, Vaud;

- Christophe Sellie, Remplacant du Chef de la Police de surete (policja kryminalna), Police Cantonale, Vaud.

 

Wizyta małopolskich policjantów została opisana w biuletynie Policji Vaud