Metodą „na wypadek” oszukał seniorkę z powiatu krakowskiego na 50 tys. zł. Został namierzony i trafił do aresztu

Metodą „na wypadek” oszukał seniorkę z powiatu krakowskiego na 50 tys. zł. Został namierzony i trafił do aresztu

Kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Krakowie ustalili i zatrzymali jednego z oszustów działających metodą „na wnuczka”, który wyłudził 50 tys. złotych od 74-letniej mieszkanki gminy Skawina. Mężczyzna usłyszał zarzuty i trafił na 3 miesiące do aresztu. Za popełnione przestępstwo grozi mu do 8 lat więzienia.

21 listopada br. do 74-letniej mieszkanki gminy Skawina, na numer stacjonarny, zadzwoniła oszustka, przedstawiając nieprawdziwe informacje o rzekomym wypadku drogowym, jaki miała spowodować córka seniorki. Następnie kobieta poinformowała o konieczności przekazania pieniędzy na kaucję celem uwolnienia córki z aresztu. Sposób prowadzenia rozmowy sugerował, że kobieta dzwoni z Policji i niestety była na tyle przekonująca, że 74-latka uwierzyła w jej opowieść. Chwilę po zakończonej rozmowie przed drzwiami seniorki zjawiała się kolejna osoba - młody mężczyzna, któremu kobieta przekazała swoje oszczędności (w tym pieniądze pożyczone od członków rodziny) w kwocie 50 tys. złotych, w przekonaniu, że pomaga córce. Po kilku godzinach, po rozmowach z członkami rodziny, kobieta zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa.

Kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Krakowie po otrzymaniu zgłoszenia o sprawie sprawdzali każdy trop, aby namierzyć sprawców. Działania doprowadziły ich do tzw. "odbieraka", 20-latka z powiatu radomszczańskiego, który przyjechał na miejsce odebrać pieniądze. Policjanci odzyskali część gotówki, ujawniając przy nim blisko 17tys. złotych. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut dokonania, wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, oszustwa metodą "na wypadek" (art. 286 §1 kk). 29 grudnia br. sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego na okres 3 miesięcy. Za popełnione przestępstwo grozi mu do 8 lat więzienia.

Sprawa jest rozwojowa i ma charakter wielowątkowy. Teraz policjanci ustalają pozostałe osoby mające związek z popełnieniem tego przestępstwa. Będą też badać, czy w podobny sposób oszukali inne osoby.

Oszustwa metodami „na wnuczka”, „na wypadek”, „na policjanta” czy na „funkcjonariusza CBŚP” wciąż się pojawiają. Dlatego apelujemy o czujność i rozsądek podczas rozmów telefonicznych z obcymi osobami. Przypominamy, że w przypadku odebrania telefonu z prośbą o udzielenie pożyczki należy zawsze: potwierdzić informację u innych członków rodziny a najlepiej poprosić o osobisty kontakt osoby podające się za naszego krewnego, nie działać w pośpiechu i odłożyć termin udzielenia pożyczki, nie ulegać presji czasu, którą wytwarzają oszuści, aby osiągnąć swój cel, nigdy nie przekazywać pieniędzy osobom obcym, o każdym podejrzanym telefonie niezwłocznie powiadomić Policję — nr alarmowy 112.