Nowy Sącz. Pościg dzielnicowej zakończony sukcesem

Nowy Sącz. Pościg dzielnicowej zakończony sukcesem

Na widok policjantów, młode dziewczyny pijące alkohol zaczęły uciekać. Po kilkusetmetrowym pościgu zatrzymała je dzielnicowa, po czym policjanci ustalili kto i gdzie sprzedał im alkohol. Teraz sprzedawczyni, jak i właścicielce sklepu grozi kara grzywny, a organ wydający zezwolenie na sprzedaż alkoholu, może je w takiej sytuacji cofnąć.

Dzielnicowa, która 16 stycznia pełniła służbę obchodową na osiedlu Przetakówka w Nowym Sączu, w rejonie ulicy Paderewskiego zauważyła grupkę młodych dziewcząt pijących alkohol. Na jej widok, dziewczynki rozbiegły się w różnych kierunkach. Mimo, że były dość daleko, policjantka bez namysłu ruszyła za nimi i po kilkusetmetrowym pościgu zatrzymała dwie z nich. Wtedy też nadjechał kolejny patrol, a trzy pozostałe dziewczyny podeszły do policjantów.

W rozmowie z nimi funkcjonariusze ustalili w którym sklepie i kto sprzedał im alkohol. Policjanci sprawdzili również nagranie monitoringu, które potwierdziło wersję wydarzeń. Sprzedawczyni tłumaczyła, że w błąd wprowadził ją dojrzały wygląd dziewcząt i dlatego nie zażądała od nich okazania dokumentu stwierdzającego ich wiek.

Dziewczynki w wieku 12-15 lat przewieziono do sądeckiej komendy i w obecności rodziców zbadano na trzeźwość. Jedna z piątki dziewcząt były pod wpływem alkoholu. O takich przypadkach zgodnie z treścią ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich policjanci informują sąd rodzinny.

Na komendę trafiła również sprzedawczyni, która sprzedała alkohol nieletnim. Za takie przewinienie ustawodawca przewidział karę grzywny. Tej samej karze podlega również kierownik zakładu handlowego w którym miała miejsce taka sprzedaż. Ponadto, organ, który wydał zezwolenie na sprzedaż alkoholu, może je w takiej sytuacji cofnąć.