Oświęcim. Z amfetaminą i "dopalaczami" w samochodzie – kontrole drogowe oświęcimskich policjantów pozwoliły ujawnić kolejne osoby eksperymentujące ze środkami psychoaktywnymi

Oświęcim. Z amfetaminą i dopalaczami w samochodzie – kontrole drogowe oświęcimskich policjantów pozwoliły ujawnić kolejne osoby eksperymentujące ze środkami psychoaktywnymi

Za posiadanie narkotyków grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

W nocy 20/21 października br. około godz. 2.20 przy ulicy Powstańców Śląskich w Oświęcimiu policjanci zatrzymali do kontroli drogowej kierującego volvo. Za kierownicą siedział mieszkaniec gminy Zator.

Policjanci  przeprowadzili badanie stanu trzeźwości kierowcy, które nie wykazało alkoholu w jego organizmie, jednakże funkcjonariusze podejrzewając, że mężczyzna jest pod działaniem jakiegoś środka psychoaktywnego dodatkowo przeprowadzili badanie narkotesterem, które wykazało obecność środków odurzających. Podczas przeszukania samochodu funkcjonariusze ujawnili i zabezpieczyli woreczek z białym proszkiem, który jak się okazało, należał do jednego z pasażerów pojazdu. Obydwaj mężczyźni trafili do pomieszczeń  dla osób zatrzymanych oświęcimskiej komendy Policji.

Tej samej nocy do policyjnych aresztów trafili także mężczyźni podróżujący vw polo. Samochód zatrzymany został do policyjnej kontroli w miejscowości Rajsko, przy ulicy Pszczyńskiej. Za kierownicą pojazdu siedział 30 – letni mieszkaniec województwa śląskiego, który - jak się okazało – nie miał uprawnień do kierowania pojazdem. Podczas kontroli policjanci sprawdzili także trzech pasażerów samochodu – ujawnili przy jednym z nich woreczek z białą substancją, u drugiego natomiast szklaną lufkę wypchaną suszem roślinnym zmieszanym z nieznaną substancją. Wstępnie ustalono, że były to tzw. „dopalacze”.  

 Kierowca za brak uprawnień do kierowania odpowie przed sądem, natomiast posiadacze nielegalnych substancji trafili  do policyjnych aresztów.