Bądź ostrożny. Nie daj się zrobić w słupa!!!


            W związku z rosnącą ilością dokonywanych przestępstw gospodarczych, Ministerstwo Finansów ostrzega i radzi, jak nie dać się uwikłać w przestępczy proceder „oszustw karuzelowych” i uniknąć przykrych konsekwencji.

            Ofiarami „oszustw karuzelowych” najczęściej padają młodzi przedsiębiorcy 

o niedostatecznej znajomości prawa, bezrobotni, osoby uzależnione od alkoholu i w trudnej sytuacji finansowej. Należy pamiętać, że za oszustwa podatkowe grożą kary - nie tylko z kodeksu karnego skarbowego, ale również kodeksu karnego. Przedsiębiorcę nieświadomego udziału
w takiej karuzeli, może to kosztować utratę całego majątku, wielomilionowe długi i karę pozbawienia wolności do 8 lat.

            Zorganizowane grupy przestępcze wyłudzają pieniądze z budżetu państwa - 6,5 mld zł
w 2013 roku i 2 mld zł tylko w I kwartale 2014. Rekrutując tzw. „słupy”, czyli często nieświadomych biznesmenów, przestępcy nakłaniają ich do wystawiania fikcyjnych faktur
w zamian za jednorazowe bądź cykliczne wynagrodzenie. Wysoka, atrakcyjna dla handlowca gratyfikacja, jest zazwyczaj tylko ułamkiem kwoty, jaką przestępcy wyciągają z budżetu państwa. Atrakcyjna współpraca kończy się w chwili, gdy Kontrola Skarbowa ujawnia tak wystawione puste faktury i żąda zapłacenia należnego podatku VAT.

            Jak wygląda taki proceder w praktyce?

Przykład 1.

            „Student ekonomii, szukał dorywczej pracy. Skontaktował się z nim człowiek, który poinformował, że ma bardzo atrakcyjną ofertę pracy. Nie jest to bardzo czasochłonna praca, wystarczy kilka godzin dziennie. Praca w sam raz dla studenta. Pierwszym obowiązkiem studenta było założenie firmy. W zasadzie praca polegała na tym, by napisać kilka maili i złożyć parę zleceń. Brzmiało bardzo interesująco. Chłopaka zapewniono, że wszystko co robi, jest legalne. W ciągu zaledwie kilku miesięcy na polecenie „szefa“ młody mężczyzna przygotował aż 264 fikcyjne faktury na kwotę prawie 9 milionów złotych. Pod wszystkimi dokumentami mężczyzna się podpisał, nie zdając sobie - jak potem tłumaczył – sprawy z konsekwencji. Otrzymywał wynagrodzenie w wysokości 1000 złotych miesięcznie. Prawdopodobnie faktycznie mógł nie mieć pojęcia, że jest wykorzystywany do oszustwa karuzelowego. Po kilku miesiącach dowiedział się, że musi zwrócić 2 miliony złotych, bo wystawił fikcyjne faktury. Jednocześnie wspomniany „szef“, który okazał się członkiem zorganizowanej grupy przestępczej, zniknął bez śladu. Pieniądze, które będzie musiał oddać młody przedsiębiorca prawdopodobnie znalazły się w kieszeni wspomnianego „szefa“ i jego współpracowników z grupy przestępczej. Tak funkcjonują bowiem przestępcy wyłudzający VAT za pomocą słupów podatkowych czy buforów.”

Przykład 2.

                „Pan Adam prowadzi małą hurtownię sprzętu elektronicznego. Pewnego dnia otrzymuje interesującą propozycję handlową. Kolega sprowadza telefony komórkowe z zagranicy. Sprowadza więc
i dla Pana Adama 1000 szt. telefonów komórkowych. Od razu znajduje mu na nie kupca. Mężczyźni ustalają szczegóły transakcji. Kolega wysyła telefony komórkowe - zamiast do Pana Adama, bezpośrednio do kupca. Pan Adam otrzymuje wynagrodzenie i wystawia jedynie fakturę na wskazanego przez kolegę nabywcę. Transakcja została sfinalizowana.

Tym sposobem Pan Adam zrealizował kolejne transakcje. W sumie wystawił ponad 150 faktur na kwotę ponad 2 mln zł. Okazuje się, że wszystkie transakcje były fikcyjne. Dostawca telefonów znika bez śladu, kontrahent okazał się oszustem – wyłudził zwrot podatku VAT. Okazało się, że Pan Adam jest uczestnikiem oszustwa karuzelowego i zorganizowanej grupy przestępczej.”

             Jak widać powyżej, nawet bardziej doświadczeni właściciele firm dają się nabrać, dlatego 

w celu uświadamiania i propagowania kampanii informacyjnej, została założona strona http://www.slupczyoszust.pl . Możemy tam znaleźć wiele interesujących informacji jak „nie dać się zrobić w słupa”.