W kwietniu 2000 roku powołano Centralne Biuro Śledcze
, które powstało z połączenia Biura do Walki z Przestępczością Zorganizowaną i Biura ds. Zwalczania Przestępczości narkotykowej. Zarząd XIV w Krakowie koncentrował działania na rozpoznaniu zorganizowanych struktur przestępczych zajmujących się produkcją, handlem i przemytem narkotyków, handlem bronią palną i materiałami wybuchowymi, przestępstwami porachunkowymi i oszustwami
podatkowymi.
WYDARZENIA
Arsenał broni w jednym z domów koło Nowego Sącza.
22.12.2007 r.
Broń służyła grupie przestępczej produkującej i handlującej alkoholem na wielką skalę. Kilka dni temu informowaliśmy o zlikwidowaniu w jednej z miejscowości niedaleko Nowego Sącza wytwórni nielegalnego alkoholu. Wtedy też zatrzymano 4 osoby, które zajmowały się produkcją i dystrybucją alkoholu, na wielką skalę. Świadczy o tym to, co znaleziono w przeszukanym budynku: między innymi około 50 tysięcy litrów zacieru , duże ilości butelek oraz etykiet, a także to, że praktycznie jednocześnie mogło tam pracować aż 6 linii produkcyjnych. Ponieważ grupa podrabiała bardzo popularną regionalną wódkę, jej zyski musiały być bardzo duże. Zatrzymanym przedstawiono zarzuty nielegalnej produkcji alkoholu oraz udziału w zorganizowanej grupie przestępczej za co grozi do3 lat wiezienia. Śledczy zajmujący się ta sprawą kilka dni później trafili na samochód jednej z osób podejrzewanych ( która nie ma jeszcze zarzutów ) w tej sprawie. W bagażniku osobowego Passata znaleziono około 700 sztuk amunicji rożnego kalibru do różnych typów broni. Następnie policjanci w domu tego człowieka w specjalnej skrytce pod podłogą strychu znaleźli 6 sztuk broni palnej w tym 2 pistolety typu CZ, jeden rewolwer, pistolet maszynowy typu Rak oraz karabin KBKS i dubeltówkę. Jednocześnie w piwnicy tego domu znaleziono 3 granaty bojowe, a komodzie w jednym z pokojów dodatkowo kilkadziesiąt sztuk amunicji. Broń jest w doskonałym stanie , była załadowana i w każdej chwili gotowa do użycia. Wszystko wskazuje na to, że broń używana była przez grupę do zastraszania konkurencji oraz innych przestępczych działań.
Rozlewnia alkoholu w Skawinie.
22.12.2007 r.
Rozlewnia alkoholu w Skawinie Od kilku miesięcy do policjantów z KP w Skawinie zaczęły docierać informacje o nielegalnym handlu alkoholem prowadzonym na miejscowym placu targowym. Podjęto w tej sprawie operacyjne działania żeby sprawdzić wiarygodność informacji, a także ustalić jak i przez kogo zorganizowany jest ten proceder. Kiedy już pętla podejrzeń zacisnęła się wokół konkretnych osób, zorganizowano wspólnie z pracownikami Izby Celnej w Krakowie działania polegające na zatrzymaniu podejrzewanych o prowadzenie nielegalnej dystrybucji. W dniu 19 grudnia 2007 r do drzwi mieszkań 4 osób zapukali policjanci i celnicy. Przeszukano ich domy, a także inne pomieszczenia, wynajmowane lub gdzie prowadzili działalność gastronomiczną. Dzięki temu odnaleziono w różnych skrytkach niemal 75 tyś.sztuk papierosów różnych marek, 60 litrów alkoholu z podrobionymi polskimi znakami akcyzy w butelkach szklanych z etykietami m.in. Smirnoff, Absolwent, 80 l alkoholu w plastikowych butelkach o pojemności 5 l, ponad 1100 podrobionych znaków akcyzy, ponad 4 tysiące etykiet z nazwami alkoholu, które przeznaczone były do naklejania na butelki oraz około 2 tyś. Nakrętek na butelki i 250 sztuk butelek. Odnalezione przedmioty bezpośrednio wskazują, że mamy w tym przypadku do czynienia nie tylko z nielegalnym handlem, ale także z rozlewaniem alkoholu niewiadomego pochodzenia. Konfekcjonowanie odbywało się w piwnicy w urągających higienie warunkach, a sam alkohol zapachem przypominał bardziej podpałkę do grilla niż wódkę. Zlecone badanie chemiczne alkoholu wykaże jego skład i pozwoli na ustalenie, czy aby nie stanowił on zagrożenia dla osób, które go spożywały. Alkohol, znaki skarbowe akcyzy i papierosy do dalszego postępowania przejęli celnicy. Podejrzewamy, że całe przedsięwzięcie trwało nie mniej niż pół roku, a obecnie policjanci prowadzą kolejne kroki, które mają na celu ustalenie rozmiarów dystrybucji oraz osób z tym związanych. Przeszukania doprowadziły także do odnalezienia dwóch pistoletów gazowych, dwóch kamer video oraz dokumentów tożsamości. Okazało się, że rzeczy te pochodzą z przestępstw kradzieży dokonanych na terenie Krakowa. W tej sytuacji bardzo prawdopodobnym jest, że policjanci po dalszych czynnościach dowodowych postawią także tym osobom zarzuty natury kryminalnej. Sprawa ma charakter rozwojowy.
Zlikwidowana wytwórnia tytoniu.
21.12.2007 r.
Zlikwidowana wytwórnia tytoniu Funkcjonariusze CBŚ Zarząd w Warszawie przy współpracy z CBŚ z Krakowa zatrzymali osiem osób, które w okolicach Wieliczki suszyły i porcjowały tytoń przeznaczony do podrobienia papierosów. Policjanci zabezpieczyli maszynę do rozdrabniania tytoniu oraz 600 kg pociętych liści tytoniowych. Funkcjonariusze nad sprawą pracowali od kilku miesięcy. Wiedzieli, że w okolicach Wieliczki na jednej z posesji są suszone i porcjowane liście tytoniu. Miały one służyć do podrobienia papierosów nie ustalonej marki. Z uwagi na zaawansowany proces produkcji policjanci musieli działać szybko by nie dopuścić do dalszego wytwarzania tytoniu, a przede wszystkim do wprowadzenia do obrotu fałszywych papierosów. W trakcie działań zatrzymano ośmiu mężczyzn w wieku 30 – 50 lat. Ich zadaniem było rozdrabnianie i suszenie liści tytoniu. Wśród zatrzymanych jest mężczyzna poszukiwany listem gończym za handel narkotykami. Za wyrabianie tytoniu bez wymaganego zezwolenia i akcyzy zatrzymanym grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności. Zobacz inne teksty z kategorii Centralne Biuro Śledcze.
Zlikwidowano nielegalną wytwórnię alkoholu.
12.12.2007 r.
Zlikwidowano nielegalną wytwórnię alkoholu. Policjanci z Centralnego Biura Śledczego w Krakowie wraz z funkcjonariuszami Karpackiego Oddziału Straży Granicznej wykryli w Małopolsce nielegalnie działającą wytwórnię alkoholu. Policjanci zatrzymali czterech mężczyzn, którzy zajmowali się produkcją i dystrybucją alkoholu. W trakcie śledztwa ustalono, że całe przedsięwzięcie zorganizował jeden z mieszkańców Nowego Sącza, który w jednej pobliskich miejscowości miał swoje gospodarstwo. W czasie policyjnej akcji w pomieszczeniach gospodarczych znaleziono 50 tys. litrów zacieru, duże ilości butelek, nakrętek, oraz etykiet. Zaskoczeniem było ustawienie w tych pomieszczeniach aż 6 linii produkcyjnych. Świadczy to o bardzo dużej skali produkcji i jednocześnie o zarobkach osiąganych przez organizatorów . Zatrzymanym mężczyznom przedstawiono zarzuty nielegalnej produkcji alkoholu oraz udziału w zorganizowanej grupie przestępczej za co grozi do 3 lat pozbawienia wolności. Policjanci prowadzący śledztwo przypuszczają, że nielegalnie produkowany alkohol był rozprowadzany w całej Polsce Południowej.
Liczniki - korekta. Zatrzymano dwóch mężczyzn wynajmowanych
do cofania liczników samochodowych.
05.12.2007 r.
Liczniki – korekta” Dwóch mężczyzn zatrzymali policjanci z Centralnego Biura Śledczego w Krakowie. Tworzyli małą firmę działającą na południu Polski. Byli wynajmowani przez właścicieli dużych komisów samochodowych – ich zadaniem było cofanie liczników. W prasie ogłaszali się i proponowali swoje usługi pod hasłem ” liczniki – korekta”. Przestępczość samochodowa osiąga coraz większą specjalizację. W dobie rozwoju elektroniki potrzebni są specjaliści, którzy przy pomocy profesjonalnych urządzeń potrafią cofnąć elektroniczny zapis licznika samochodowego, nie pozostawiając przy tym śladu ingerencji w zapis. Tego typu umiejętności są szczególnie poszukiwane i cenne wśród nieuczciwych handlarzy samochodami. Ponieważ wielu z nich nie potrafi tego zrobić samodzielnie , wykształcili się w Polsce „spece” ( niejednokrotnie działają pod płaszczykiem legalnych firm ), którzy podzielili pomiędzy siebie obszary działania przyjeżdżając na konkretne zlecenie i realizując je potrafią jednocześnie przekręcić liczniki w kilkuset samochodach. Policjanci z krakowskiego Centralnego Biura Śledczego natrafili na ślad takiej „ firmy”. Wczoraj ( 04.12.) zatrzymano dwóch mężczyzn w wieku 31 i 34 lat , pochodzących z województwa śląskiego , którzy swego czasu byli wynajmowani w Krakowie do tego typu działalności. Szacuje się, że tylko w jednym komisie samochodowym w Krakowie cofnęli liczniki w kilkuset pojazdach . Ci sami ludzie wynajmowani byli także przez inne komisy samochodowe w Polsce. Zwykle od jednego cofniętego licznika brali około 100 złotych. Zatrzymanym przedstawiono zarzuty pomocnictwa w oszustwie, za .co grozi kara do 8 lat wiezienia.
Kolejne zatrzymania do sprawy przejmowania zadłużonych firm
i sprzedawania ich majątku na szkodę wierzycieli.
30.11.2007 r.
5 podejrzanych zatrzymali policjanci z Centralnego Biura Śledczego w Krakowie. Wśród nich jest właściciel dużej firmy ochroniarskiej, a także profesor wyższej uczelni. W przeszłości byli oni prezesami, a także właścicielami różnego rodzaju spółek i to przez ich decyzje firmy te trafiały do zorganizowanej grupy przestępczej. Zatrzymanym grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Zatrzymano ich w kilku miastach Polski. Do pierwszych zatrzymań w tej sprawie doszło w kwietniu tego roku. Wtedy to policjanci z krakowskiego Centralnego Biura Śledczego zatrzymali około 20 podejrzanych, którzy należeli do zorganizowanej grupy przestępczej działającej na terenie całego kraju. Mechanizm przestępstwa polegał na wyszukiwaniu zadłużonych podmiotów gospodarczych zarówno prywatnych jak i państwowych, następnie kupowaniu ich przez określone osoby tzw. słupy, a później na błyskawicznym wyprzedawaniu pozostałego majątku - wszystkie osoby biorące w tym udział znikały. Tym sposobem uniemożliwiano wierzycielom dochodzenie swoich roszczeń, a w ręce grupy wpadał majątek wielomilionowej wartości, np. sprzedawane były maszyny budowlane, samochody , wyposażenie biur itp. Szacuje się że w ten sposób w latach 2001 – 2007 grupa ta przejęła setki tego typu firm. W czasie prowadzonego śledztwa okazało się także, że niektórzy prezesi i członkowie zarządów, zdając sobie doskonale sprawę z tego, że nie są w stanie spłacić wierzycieli, sprzedawali swoje firmy przedstawicielom grupy przestępczej, płacąc im duże pieniądze za pozbycie się kłopotów. W ciągu ostatnich dwóch dni zatrzymano 5 takich osób ( wśród nich jest jedna kobieta) w wieku od 42 do 59 lat. W przeszłości byli prezesami firm, członkami zarządów, księgowymi i oni też decydowali o sprzedaży zadłużonej firmy grupie przestępczej. Dzisiaj jeden z nich jest właścicielem dużej firmy ochroniarskiej, inny jest profesorem wyższej uczelni. Wszystkim im przedstawiono zarzuty mówiące o tym, że będąc dłużnikami udaremnili swoim wierzycielom zaspokojenie ich należności, za co grozi kara do 5 wiezienia. Sprawa ta prowadzona jest wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie oraz Wywiadem Skarbowym Ministerstwa Finansów przy Urzędzie Kontroli Skarbowej. Jak mówią policjanci prowadzący śledztwo grupa przestępcza, która to wymyśliła i realizowała zajmowała się także handlem narkotykami, czerpaniem korzyści z prostytucji i wymuszeniami.
A w sprawie przejmowania firm pojawiają się wciąż nowe nazwiska i nazwy firm, które zostały w ten sposób przejęte. Dlatego też przewidują kolejne zatrzymania.
Zatrzymano dwóch mężczyzn przemycających do krajów
Unii Europejskiej narkotyki w żołądkach.
14.11.2007 r.
Dwóch mężczyzn, przemycających do krajów Unii Europejskiej narkotyki w żołądkach, tzw. wielbłądów, zatrzymali w środę rano w Krynicy funkcjonariusze CBŚ z Krakowa. Mężczyznom postawiony zostanie zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, której celem było rozprowadzanie narkotyków głównie w krajach Unii Europejskiej. Jak wynika z ustaleń śledztwa, kurierzy narkotykowi, werbowani w różnych krajach Europy, odbywali w jednym z miast Beneluxu szkolenie, w trakcie którego trenowali połykanie woreczków z kokainą. Osoby o największej pojemności żołądka otrzymywały zlecenia. Narkotykowi kurierzy przewozili w swoich żołądkach ok. kilograma kokainy. „Sprawa ma charakter międzynarodowy, jej wyjaśnieniem zajmowały się organy ścigania innych krajów. Śledztwo jest prowadzone dzięki dobrej współpracy z oficerem łącznikowym przy Nordyckim Biurze Łącznikowym Ambasady Królestwa Szwecji w Warszawie”.
Cios w narkotykowe podziemie.
21.10.2007 r.
Cios w narkotykowe podziemie Kolejny członek zorganizowanej grupy przestępczej działającej na terenie kraju, głównie na terenie Podhala i Pomorza, a także poza jego granicami, wpadł w ręce funkcjonariuszy Wydziału do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej i Wydziału w Nowym Targu Zarządu w Krakowie CBŚ KGP. 29 – latek odpowiadał bezpośrednio za proces produkcji amfetaminy. Wyprodukował on dla grupy przestępczej kilkadziesiąt kilogramów amfetaminy o czarnorynkowej wartości kilkuset tysięcy złotych. Do tej pory w sprawie występuje łącznie kilkudziesięciu podejrzanych. Funkcjonariusze Wydziału do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej i Wydziału w Nowym Targu Zarządu w Krakowie CBŚ KGP kolejnego członka zorganizowanej grupy przestępczej zatrzymali na terenie Gdańska. Grupa działała głównie na terenie Podhala, Pomorza i innych regionów kraju, a także poza jego granicami. Oprócz nielegalnej produkcji amfetaminy, jej przemytu i wprowadzania do obrotu, członkowie grupy wprowadzali również do obrotu znaczne ilości marihuany, a także zajmowali się przemytem i handlem bronią. Zatrzymany 29 - letni mężczyzna z wykształceniem podstawowym, był „chemikiem” grupy przestępczej. To on właśnie bezpośrednio odpowiadał za przebieg procesu produkcji amfetaminy. 29 - latek wyprodukował dla grupy przestępczej kilkadziesiąt kilogramów amfetaminy o łącznej czarnorynkowej wartości kilkuset tysięcy złotych. Do tej pory w tej sprawie występuje łącznie kilkudziesięciu podejrzanych. Decyzją Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia mężczyzna został aresztowany na trzy miesiące.
Kobiety były wysyłane do pracy we włoskich lokalach nocnych
pod pozorem pracy jako hostessy.
27.09.2007 r.
Kobiety były wysyłane do pracy we włoskich lokalach nocnych pod pozorem legalnej pracy jako hostessy. Werbowane były za pośrednictwem legalnie działających firm zajmujących się m.in. pośrednictwem pracy. "Pośrednicy" poszukiwali atrakcyjnych kobiet w wieku 18 - 20 lat. Oferowali im legalną pracę w charakterze hostess. Aby zakamuflować przestępczą działalność organizowali spotkania - szkolenia w trakcie których obiecywali wysokie wynagrodzenia, dogodne warunki mieszkaniowe oraz opiekę rezydenta na okres pobytu we Włoszech i pracy. Na miejscu złudzenia o legalnej pracy szybko pryskały – okazywało się, że rzeczywistość daleko odbiega od warunków przedstawionych w umowie. Kobiety trafiały do lokali nocnych przeznaczonych wyłącznie dla mężczyzn gdzie zatrudniane były jako „panie do towarzystwa” a ich swoboda ograniczana była przez włoskich "impresariów". Na dodatek nie mogły łatwo zrezygnować z takiej pracy gdyż groziły im kary finansowe za odstąpienie od umów zawartych w Polsce (umowy były tak konstruowane że zabezpieczenie za odstąpienie od nich stanowiły podpisane weksle in blanco). Kobiety nie mając pieniędzy na powrót do Polski i spłacenie kar za odstąpienie od umowy musiały „odpracowywać” zobowiązania. Ich wynagrodzenie zależało przy tym od wielkości zamówień ich „klientów”. Członkowie grupy czerpali zyski z tego typu pośrednictwa w wysokości 10 euro od każdego przepracowanego przez każdą z kobiet dnia. Kilka dni temu krakowscy policjanci zatrzymali trzy osoby podejrzewane o organizowanie tego procederu. Małżeństwo spod Warszawy zostało już tymczasowo aresztowane, trzecia osoba – kobieta pochodząca z Krakowa zwolniona za poręczenie majątkowym w wysokości 120 tys.zł. Dzisiaj zatrzymano kolejne dwie osoby (organizatorów procederu Polaka oraz obywatela Włoch ) pod tym samym zarzutem – udziału w zorganizowanej grupie przestępczej trudniącej się oszustwami i handlem ludźmi. Za tego typu przestępstwa grozi im kara pozbawienia wolności do lat 15. Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Krakowie Sprawa ma charakter rozwojowy, przewidywane są dalsze zatrzymania.
Skrytka w przewodzie kominowym.
25.09.2007 r.
Kilkadziesiąt zapalników do materiałów wybuchowych, kilkaset sztuk tabletek ekstazy , amfetaminę i marihuanę znaleźli policjanci z krakowskiego Centralnego Biura Śledczego w specjalnej skrytce znajdującej się w przewodzie kominowym. Zatrzymano także domniemanego szefa grupy przestępczej działającej na terenie Polski Południowej. Jak do tej pory, w sprawie tej zatrzymano 19 podejrzanych z których 13 zostało tymczasowo aresztowanych. Większość z zatrzymanych ma zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, zarzuty dotyczące przemytu i handlu narkotykami a także wielu innych przestępstw kryminalnych w tym przemytem na Ukrainę i do Irlandii amfetaminy oraz tabletek ekstazy a także kokainy i marihuany. Zarzuty dotyczą także przemytu z Polski na Ukrainę dużych ilości fałszywych pieniędzy o nominale 100 Euro i 100 dolarów USA. Grupa zajmowała się także dystrybucją fałszywych pieniędzy na terenie tego kraju. Inne przestępstwa kryminalne to kradzieże samochodów, włamania i wymuszanie okupów za skradzione pojazdy. Do kolejnych zatrzymań doszło wczoraj, na terenie województwa małopolskiego i śląskiego. W sumie zatrzymano kolejne 3 osoby, w tym domniemanego szefa grupy. U niego właśnie w specjalnie skonstruowanej skrytce w przewodzie kominowym znaleziono ok. 900 tabletek ekstazy, kilkaset gramów amfetaminy i kilka gramów marihuany. Znaleziono także 28 sztuk zapalników do materiałów wybuchowych i kilka sztuk amunicji do broni gazowej. W czasie innych przeszukań znaleziono także duże ilości wyrobów jubilerskich takich jak: pierścionki, łańcuszki , sygnety oraz złote monety. Sprawa ta prowadzona jest wspólnie z funkcjonariuszami Karpackiego Oddziału Straży Granicznej pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Krakowie.
Zatrzymania członków mafii paliwowej.
17.09.2007 r.
Trwają zatrzymania członków mafii paliwowej. Dzisiejszego ranka, kilkudziesięciu policjantów krakowskiego Centralnego Biura Śledczego i Karpackiego Oddziału Straży Granicznej w Nowym Sączu, a także policjantów z wydziału przestępczości gospodarczej KWP w Krakowie przeszukało domy, mieszkania oraz firmy kilkudziesięciu osób zamieszanych w nielegalny obrót paliwami. W sumie na terenie całego województwa, ale także sąsiednich zatrzymano kilkanaście osób, w większości bogatych biznesmenów ale i pospolitych przestępców. Proceder ten polegał m.in. na sprowadzaniu tzw. półproduktów paliwowych które następnie mieszano z pełnowartościowym paliwem i sprzedawano jako produkt pełnowartościowy. Półprodukty nabywane były w kilku rafineriach na terenie Polski jak również Niemiec, Czech Słowacji. ( teoretycznie materiały te miały być przewożone jedynie tranzytem przez Polskę – w rzeczywistości pozostawały w kraju i tu sprzedawane). Często odbywało się to za pośrednictwem „ zaprzyjaźnionych „ właścicieli stacji benzynowych, którzy zdając sobie sprawę skąd pochodzą te produkty mieszali je na swoich stacjach benzynowych, sprzedając jako paliwo pełnowartościowe. Innym wątkiem przestępczej działalności tej grupy była sprzedaż oleju opałowego, który po odbarwieniu sprzedawany był jako olej napędowy. Powiązania ludzi biznesu i pospolitych przestępców kryminalnych dotyczyły wyszukiwania tzw. słupów – czyli osób na które fikcyjnie zakładano firmy, jak również podrabiania dokumentów. Zdarzały się także sytuacje, że w przypadku osób które nie chciały się podporządkować stosowano groźby i szantaż Straty skarbu państwa wynikające z tych przestępstw to ok. 60 mln złotych Zarzuty obejmują okres od 2004 do dzisiaj. W czasie akcji zabezpieczono ponad 10 tys. litrów paliwa o wartości około 40 tys. złotych i 20 tysięcy złotych w gotówce.
Zatrzymanie syna krakowskiego dealera samochodowego.
11.09.2007 r.
Policjanci zatrzymali 27-letniego syna znanego krakowskiego dilera samochodowego. Oficjalnie nie zatrudniony w firmie ojca był jego prawą ręką w nielegalnych interesach. Policjanci z krakowskiego Centralnego Biura Śledczego właścicielowi komisu zarzucają oszustwa podatkowe na dużą skalę. Jak wynika z ustaleń policjantów, 27-latek zajmował się sprowadzaniem aut z zagranicy i załatwianiem ich legalizacji w Polsce. Uczestniczył także w dalszej sprzedaży aut z salonu już dla odbiorców indywidualnych w Polsce. Mężczyzna został zatrzymany gdy wracał z Włoch. Najprawdopodobniej załatwiał tam kolejną partię samochodów. Zostały mu przedstawione zarzuty z artykułów mówiących o oszustwie oraz wystawianiu dokumentów w których poświadczona zostaje nieprawda. Za przestępstwa te grozi mu kara do 8 lat więzienia. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy. Śledztwo w tej sprawie prowadzą policjanci z krakowskiego oddziału Centralnego Biura Śledczego wspólnie z funkcjonariuszami Wydziału Wywiadu Skarbowego Ministerstwa Finansów Urzędu Kontroli Skarbowej w Krakowie i jak wynika z ich ustaleń, przestępstwo było kilkuetapowe. Samochody były sprowadzone z Unii Europejskiej (najczęściej z Włoch) i miały zaniżoną rzeczywistą wartość. Na terenie Polski były legalizowane na podstawie sfałszowanych dokumentów. Kolejne nieprawidłowości wykryto już podczas sprzedaży samochodów w Polsce. Dotyczyły one zaniżania wartości samochodu wpisywanej na umowie kupna – sprzedaży, a tym samym odprowadzania mniejszego podatku VAT. Szacuje się w tej chwili, że nieprawidłowości dotyczą ok. 3,5 do 4,5 tysiąca samochodów sprowadzonych w latach 2002 do 2007. Jednocześnie z tego powodu nadużyć skarb państwa poniósł straty w wysokości co najmniej kilku milionów złotych. Sprawa wciąż jest w toku.
Zatrzymany znany krakowski dealer samochodowy
- zarzuca się mu wielomilionowe oszustwa podatkowe.
29.08.2007
Zatrzymany znany krakowski diler samochodowy – zarzuca się mu wielomilionowe oszustwa podatkowe. Dzisiaj zostanie doprowadzony do Sądu z wnioskiem o jego tymczasowe aresztowanie. Policja zatrzymała znanego krakowskiego dilera samochodowego – zarzuca mu się oszustwa podatkowe na dużą skalę. W siedzibie firmy policjanci z CBŚ przeszukali biura i zabezpieczyli duże ilości dokumentacji. Oprócz 52 letniego właściciela firmy zatrzymano także czterdziestokilkuletniego głównego księgowego przedsiębiorstwa. Śledztwo w tej sprawie prowadzą policjanci z krakowskiego oddziału Centralnego Biura Śledczego wspólnie z funkcjonariuszami Wydziału Wywiadu Skarbowego Ministerstwa Finansów Urzędu Kontroli Skarbowej w Krakowie. Od kilku tygodni policjanci zbierali dokumentację dotyczącą sprzedaży samochodów w tym przedsiębiorstwie. Jak wynikało z rozpracowania samochody sprowadzone z obszaru Unii Europejskiej ( najczęściej z Włoch) miały zaniżoną ich rzeczywista wartość. Kolejne nieprawidłowości wykryto już podczas sprzedaży samochodów w Polsce dotyczyły one zaniżania wartości samochodu wpisywanej na umowie kupna – sprzedaży a tym samym odprowadzania mniejszego podatku VAT. Szacuje się w tej chwili , że nieprawidłowości dotyczą ok. 3,5 do 4,5 tysiąca samochodów sprowadzonych w latach 2002 do 2007. Jednocześnie z tego powodu nadużyć skarb państwa poniósł straty w wysokości co najmniej kilku milionów złotych. Zatrzymanemu właścicielowi firmy zostały przedstawione zarzuty z artykułów mówiących o oszustwie oraz wystawianie dokumentów w których poświadczona zostaje nieprawda. Za przestępstwa te grozi mu kara do 8 lat więzienia. Policjanci zabezpieczyli na poczet przyszłych kar mienie wartości ok. 300 (trzystu) tysięcy złotych. W tym są samochody i pieniądze a także zabezpieczono 123 samochody znajdujące się aktualnie w sprzedaży. Policjanci prowadzący sprawę mówią, że w sprawę może być zamieszonych jeszcze więcej osób tak pracowników jak i innych osób związanych ze sprowadzaniem samochodów.
Rozbity gang narkotykowy, działający w Polsce Południowej
oraz Irlandii i na Ukrainie.
10.08.2007
Kolejna akcja krakowskiego CBŚ skierowana przeciw zorganizowanej grupie przestępczej narkotykowej działającej w Polsce Południowej a także w Irlandii i na Ukrainie. Do tej pory zatrzymano 20 osób – wszyscy usłyszeli zarzuty przemytu lub handlu narkotykami w znacznych ilościach , kradzieży samochodów i wymuszania za nie okupów, wprowadzania do obiegu fałszywych dolarów oraz euro. Ostatnie działania realizowane wspólnie z funkcjonariuszami Karpackiego Oddziału Straży Granicznej doprowadziły do zatrzymania kolejnych 4 członków zorganizowanej grupy przestępczej działającej na terenie Polski Południowej, a także na terenie Ukrainy i Irlandii, która zajmowała się przemytem oraz handlem narkotykami takimi jak amfetamina, tabletki ekstazy, oraz przemytem marihuany i kokainy, a także wprowadzaniem do obiegu fałszywych pieniędzy zarówno dolarów amerykańskich jak i euro, jak również kradzieżami samochodów i wymuszaniem za nie okupów. Terenem działania gangu była głównie Małopolska a także województwa ościenne. Grupa zajmowała się przemytem z Zachodu narkotyków – głównie marihuany a także produkcją już na terenie kraju oraz rozprowadzaniem amfetaminy. Grupie przypisuje się także wiele innych przestępstw m.in. kradzieże samochodów ( głównie z terenu Śląska) ich sprzedawanie lub wymuszanie za nie okupów. Do chwili obecnej zabezpieczono ok. 1 kg marihuany, oraz odzyskano uprzednio skradzione rzeczy o wartości ok. 70 tys. złotych. W tej sprawie do tej pory zatrzymano 20 osób- z czego 10 zostało tymczasowo aresztowanych. Wczorajsza akcja doprowadziła do zatrzymania kolejnych 4 członków grupy. Są to mężczyźni w wieku od 20 do 35 lat, mieszkańcy Chrzanowa i Olkusza. Postawiono im zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, handlu narkotykami na wielką skalę oraz kradzieży samochodów za co grozi do 10 lat wiezienia.
Zatrzymanie handlarzy narkotyków.
04.08.2007 r.
Zatrzymanie handlarzy narkotykami – policjanci z Centralnego Biura Śledczego w Krakowie zatrzymali trzech mężczyzn podejrzanych o handel narkotykami. W samochodzie którym jechali znaleziono 2500 ( dwa i pół tysiąca tabletek ) ekstazy. Z informacji policjantów CBŚ wynikało, że do Krakowa docierają duże ilości tabletek ekstazy. Po kilku tygodniach śledztwa policjanci zorientowali się , że udział w tym ma trzech mieszkańców Małopolski. Ludzie ci od kilku dni byli dyskretnie obserwowani. Jednocześnie pojawiła się informacja, że szykują się do odbioru kolejnej dostawy. Wczoraj, późno w nocy obserwujący ich policjanci zobaczyli, jak samochód Daewoo Lanos wjeżdża na jedną ze stacji benzynowych w Krakowie. Wtedy to doszło do transakcji. Kiedy samochód wyjeżdżał policjanci zatrzymali go. Zatrzymano 3 mężczyzn w wieku od 21 do 25 lat, a w samochodzie znaleziono ok. 2500 ekstazy. ( których wartość czarnorynkowa wynosi ok. 25 tys. złotych ) Zatrzymanym przedstawiono zarzuty posiadania znacznej ilości narkotyków za co grozi im kara do 10 lat wiezienia. Policjanci przypuszczają że narkotyki miały trafić do lokali w Krakowie i na południu Polski.
16 podejrzanych w sprawie przemytu oraz wyrabiania broni palnej.
31.07.2007 r.
16 podejrzanych w sprawie prowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze w Krakowie. Podejrzanym zarzuca się przemyt, posiadanie oraz wyrabianie broni palnej a także produkcję narkotyków takich jak amfetamina, jej przemyt oraz handel dużymi ilościami amfetaminy i marihuany. Zorganizowana grupa przestępcza działała od roku 2005. Broń w postaci pistoletów CZ, strzelb, karabinów a także duże ilości amunicji i akcesoriów do produkcji i wyposażenia broni (np. lunety) przemycano najczęściej ze Słowacji. Broń pochodząca z nielegalnych źródeł trafiała następnie do zorganizowanych grup przestępczych w Polsce a także do indywidualnych odbiorców. Na ślad grupy trafili policjanci z CBŚ, którym pomagali funkcjonariusze Straży Granicznej z Nowego Targu. Zatrzymanym mężczyznom w wieku od trzydziestu do czterdziestu pięciu lat przedstawiono zarzuty posiadania broni, przemytu narkotyków ich produkcji. Za przestępstwa te grozi im kara do 10 lat więzienia. Śledztwo prowadzone wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie określane jest jako rozwojowe, przewidywane są dalsze zatrzymania i aresztowania.
Kolejne 4 osoby zatrzymane w sprawie fikcyjnego przejmowania zadłużonych firm i sprzedawania ich majątku na szkodę wierzycieli.
26.06.2007 r.
Kolejne cztery osoby zatrzymali policjanci z Centralnego Biura Śledczego w Krakowie w sprawie fikcyjnego przejmowania zadłużonych firm i sprzedawania ich majątku na szkodę wierzycieli. Do tej pory w sprawie tej zatrzymano 15 osób, z czego 8 zostało tymczasowo aresztowanych, a 3 pozostają pod policyjnym dozorem. Trwają przesłuchania pozostałych zatrzymanych. Proceder przestępstwa polegał na wyszukiwaniu zadłużonych firm ( m.in. poprzez ogłoszenia prasowe ) następnie kupowaniu tych firm przez podstawione osoby, a potem na wyprzedaży majątku. Nabywcy takich firm wielokrotnie zmieniali swoje siedziby, by uniemożliwić wierzycielom dochodzenie swoich należności. Grupa działała w latach 2001- 2007 na terenie całego kraju. W tym czasie przejęła ponad 300 upadających firm i spółek. Niektóre z nich przejmowane były siłą a ich właścicieli zastraszano. Aresztowanym i zatrzymanym stawiane są zarzuty udziału w grupie zorganizowanej, popełnianiu przestępstw przeciwko obrotowi gospodarczemu i oszustw. Cztery kolejne zatrzymane wczoraj osoby są przesłuchiwane w Prokuraturze. Jeden nich, 42-letni mężczyzna aktywnie uczestniczył w organizowaniu procederu m.in. wyszukując upadające firmy, natomiast 3 pozostali to tzw. słupy czyli ludzie na których figurowały przejmowane firmy. ( są to mężczyĽni w wieku od 36 - 47 lat) W najbliższym czasie przewidywane są dalsze zatrzymania. Sprawa prowadzona jest pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Krakowie i wspólnie z Wywiadem Skarbowym Ministerstwa Finansów przy Urzędzie Kontroli Skarbowej w Krakowie.
Rozbito grupę "kantoru Wielopole"
19.06.2007 r.
Od kilku miesięcy, policjanci z krakowskiego Centralnego Biura Śledczego pracują nad sprawa jednej z największych grup przestępczych działających w Małopolsce. Grupa znana jest jako tzw. "grupa kantoru Wielopole" Powstała około 1998 r., i pod pozorem działalności parabankowej pożyczała pieniądze bogatym biznesmenom pod zastaw należących do nich nieruchomości. Pożyczki te miały być oprocentowane na ok. 10 %, nie mniej zmieniano je tak, że oprocentowanie gwałtownie rosło nawet do 500 procent. Tym samym dłużnik nie był w stanie spłacić czasami wielomilionowej pożyczki przez co grupa przejmowała jego nieruchomości. Zdarzały się sytuacje, kiedy dłużnik odmawiał podpisania umowy - wtedy dochodziło do pobić i siłowego wymuszenia. Wszelkie transakcje - sprzedaży nieruchomości były prowadzone przez wtajemniczonych notariuszy, a jeden z adwokatów współpracujących z przestępcami miał dopilnować wszelkich formalności prawnych. Szacuje się, że w ten sposób na terenie Polski Południowej przejęto co najmniej kilkadziesiąt nieruchomości w postaci działek, ziemi, mieszkań, domów, hoteli itp. Nieruchomości te znajdują się na terenie Krakowa, Wieliczki, Tarnowa. Grupa nazwę zawdzięcza jednemu z kantorów mieszczącemu się w Krakowie przy ul. Wielopole, który był punktem kontaktowym służącym także do znajdowania kolejnych klientów. W czasie poprzednich realizacji zatrzymano sumie 14 osób. Wśród nich są przywódcy grupy do których należy m.in. Edward K. ps. Małpa A także tymczasowo aresztowany jeden z krakowskich notariuszy i adwokat współpracujący z przestępcami. Dzisiaj rano doszło do kolejnych zatrzymań. W sumie zatrzymano 4 osoby. Wśród nich jest 39- letni notariusz, w kancelarii którego podpisywano wymuszone umowy, dwóch pracowników kantoru (38 i 44 letni ), których zadaniem było wyszukiwanie klientów, a także 49- letnia kobieta, była żona jednego z aresztowanych, która podejrzewana jest o pranie brudnych pieniędzy. Jutro osoby te zostaną doprowadzone do Prokuratury z wnioskiem o ich tymczasowe aresztowanie. Na poczet przyszłych kar ponownie zabezpieczono wielomilionowy majątek , należący do podejrzanych. W czasie poprzednich działań zabezpieczono mienie ( m.in. 40 obrazów znanych malarzy ) w wysokości ok. 80 mln. złotych.
Olbrzymi arsenał w domu myślenickiego biznesmena. Mężczyzna nie posiadał pozwolenia na broń.
06.06.2007 r.
Funkcjonariusze z Centralnego Biura Śledczego wraz z policjantami z Myślenic weszli do jednego z domów w tej miejscowości, w którym mieszkał 52-letni mężczyzna wraz z rodziną. Z informacji posiadanych przez funkcjonariuszy wynikało, że mężczyzna posiada bez zezwolenia bardzo duże ilości broni oraz materiałów wybuchowych. Podczas przeszukania w piwnicy domu natrafiono na prawdziwy arsenał, którego wielkość zaskoczyła samych policjantów. Centralne Biuro Śledcze oraz policyjnych pirotechników, wspomagali saperzy z 16 Batalionu Powietrzno - Desantowego w Krakowie. W sumie znaleziono 105 sztuk broni w większości sprawnej technicznie i nadającej się do użytku. Większość egzemplarzy pochodzi z czasów II wojny światowej. Wśród broni są m.in.pistolety maszynowe - typu pepesza, szmajser, sten, , pistolety Parabellum, oraz inne. W pomieszczeniu piwnicznym oprócz broni znaleziono także kilka tysięcy amunicji , kilka tysięcy pocisków ( bez prochu i zapalników ) w tym pociski artyleryjskie, lotnicze. Wszystko wskazuje na to, ze mężczyzna ten od kilku lat gromadził broń, jak się wydaje w celach kolekcjonerskich. Wczoraj zostały mu przedstawione zarzuty nielegalnego posiadania broni i amunicji, za co grozi kara pozbawienia wolności do lat 8. Zabezpieczona broń została przekazana do Laboratorium Kryminalistycznego w Krakowie, gdzie zostanie sprawdzony jej stan techniczny a także czy broń była używana w ostatnich latach.
Gigantyczna operacja funkcjonariuszy CBŚ wspólnie z policjantami województw świętokrzyskiego i małopolskiego przeciwko zorganizowanej grupie przestępczej mającej powiązania z mafią włoską.
04.06.2007 r.
Funkcjonariusze CBŚ wspólnie z policjantami z województw Świętokrzyskiego i Małopolskiego , wzięli udział w gigantycznej operacji przeciwko zorganizowanej grupie przestępczej mającej powiązania z mafia włoską. Jednoczenie udział w zatrzymaniu podejrzanych wzięło ok. 200 policjantów. Ogółem podczas akcji zatrzymano 27 osób podejrzewanych o handel bronią, amunicją materiałami wybuchowymi. Jak ustalono, broń przemycana była z Polski do Włoch ale jednocześnie gangsterzy zaopatrywali rodzime grupy przestępcze. Policjanci odnaleĽli ponad 30 sztuk broni w tym 25 pistoletów maszynowych, m.in. typu Skorpion oraz pistolety marki CZ i Walther. W specjalnie skonstruowanych skrytkach np. w podłogach domów znaleziono ponadto ok. 2000 sztuk amunicji, 8 zapalników, 2 kusze z lunetami, wiele elementów broni palnej oraz urządzenia elektroniczne służące do konstruowania bomb. Zatrzymani to ludzie od 25 - 40 lat, pochodzący z czterech województw - małopolskiego, śląskiego, łódzkiego oraz świętokrzyskiego. Wśród nich są organizatorzy przemytu, handlu bronią ale także odbiorcy. Zebrane w tej sprawie materiały wskazują także, na to że z tego Ľródła pochodzi też broń używana do napadów na właścicieli kantorów. W dalszym ciągu badane są inne wątki działalności tej grupy jak handel alkoholem, narkotykami oraz organizowanie prostytucji. Policjanci przypuszczają że w tej sprawie będą dalsze zatrzymania.
Zatrzymano dwóch kolejnych członków grupy przestępczej zajmującej się
Rozprowadzaniem narkotyków w Polsce Południowej.
22.05.2007r.
Policjanci z krakowskiego oddziału Centralnego Biura Śledczego zatrzymali dzisiaj dwóch kolejnych członków grupy przestępczej zajmującej się rozprowadzaniem narkotyków na szeroką skalę w Polsce Południowej Do tej pory zatrzymano i aresztowano ponad 20 członków tej grupy, w tym także jej szefa. Gang zajmował się pozyskiwaniem narkotyków zarówno z terenu Krakowa jak i ich przemytem z Zachodu m.in. z Holandii. Kokaina, marihuana, amfetamina czy tabletki ekstazy trafiały następnie poprzez sieć dealerów do odbiorów w województwie małopolskim i ościennych. Pierwsze rozpracowania grupy rozpoczęły się około roku temu. Z posiadanych przez policjantów informacji wynikało, że jest to jedna z największych takich grup przestępczych działających w ostatnich latach na terenie powiatu chrzanowskiego i Krakowa. Przez ręce handlarzy narkotyków miały przechodzić ogromne ilości narkotyków m.in. kokainy, amfetaminy, marihuany i tabletek ekstazy. Część z tych narkotyków pozyskiwana była na terenie Krakowa - przede wszystkim amfetamina, oraz tabletki ekstazy, natomiast kokainę oraz marihuanę przemycano z Zachodu, głownie z Holandii. Narkotyki te, poprzez zorganizowaną sieć dealerów rozprowadzano następnie w województwie małopolskim i ościennych ( przede wszystkim woj. śląskim). Tutaj trafiały głównie do miejsc, gdzie znajdowała się młodzież, a więc do kawiarni, dyskotek, pubów. Przez kilka miesięcy policjanci CBŚ zatrzymywali kolejnych członków tej zorganizowanej grupy przestępczej. W sumie do tej pory zatrzymano i aresztowano ponad 20 członków tego gangu, w tym także głównego organizatora i szefa grupy - mieszkańca Chrzanowa. Dzisiaj rano doszło do kolejnych zatrzymań. Policjanci CBŚ o wyznaczonej godzinie jednocześnie weszli do dwóch mieszkań w powiecie chrzanowskim. Zatrzymano 30 i 36-letniego mężczyznę. Dzisiaj trwać będą przesłuchania podejrzanych, najprawdopodobniej jutro zostaną doprowadzeni do Prokuratury z zarzutami handlu narkotykami oraz udziału w zorganizowanej grupie przestępczej za co grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Gang "Marchewy" rozbity.
19.04.2007 r.
Gang "Marchewy" rozbity. - Członkowie największego i najbardziej znanego krakowskiego gangu zatrzymani. Zarzuca się im przejmowanie spółek, wymuszenia rozbójnicze i handel narkotykami. Grozi im kara do 15 lat więzienia. Od poniedziałku policjanci z Centralnego Biura Śledczego w Krakowie zatrzymywali członków gangu Marchewy. Do tej pory zatrzymano 10 osób w tym domniemanych szefów grupy Jacka M. PS. Marchewa i jego przyrodniego brata . Zarzuty które zostały im przedstawione dotyczą nielegalnego przejmowania firm. Zaskoczeniem dla prowadzących śledztwo prokuratorów i policjantów była skala tego procederu. Szacuje się , że w ten sposób przestępcy przejęli ok. 300 firm w całej Polsce. Pokrzywdzonych jest około tysiąca wierzycieli. Mechanizm przestępstwa był dosyć prosty. Przestępcy wyszukiwali Zadłużone spółki. Przejmowali je na podstawione osoby tzw. słupy , a potem sprzedawali ich majątek były to np. urządzenia produkcyjne czy samochody. Przy okazji tej sprawy okazało się że część przedsiębiorców chcąc pozbyć się kłopotów sama proponowała przestępcom przejęcie ich przedsiębiorstw. Przejęte i okradzione spółki były następnie przerejestrowywane tak aby zatrzeć za sobą ślady. Innym wątkiem przestępczej działalności grupy były typowe przestępstwa kryminalne jak czerpanie korzyści z prostytucji, handel narkotykami i wymuszenia rozbójnicze. Przestępcą grozi kara do 15 lat więzienia. Gang "Marchew" to najbardziej znana krakowska grupa przestępcza. Początki jej działalności przypadają na lata dziewięćdziesiąte.
Zatrzymano 8 osób podejrzewanych o działanie w zorganizowanej grupie przestępczej której zadaniem było kupowanie na tzw. słupy zadłużonych i upadających firm, przedsiębiorstw i spółek.
16.04.2007 r.
Policjanci z krakowskiego oddziału Centralnego Biura Śledczego zatrzymali 8 osób podejrzewanych o działanie w zorganizowanej grupie przestępczej , której zadaniem było kupowanie na podstawione osoby ( tzw. słupy ) zadłużonych i upadających firm, przedsiębiorstw czy spółek. Następnie wysprzedawano majątek tych firm, nie spłacając wierzycieli. Szacuje się, że grupa działająca w latach 2001 - 2007 zarobiła miliony a być może miliardy złotych. Około 8 miesięcy temu, policjanci z CBŚ w Krakowie zdobyli informacje, że w Polsce działa zorganizowana grupa przestępcza wywodząca się właśnie z Krakowa. Analiza materiałów, zebrane informacje oraz dokumentacja pozwoliła na odtworzenie mechanizmu działalności tej grupy. Ustalono, że przestępcy wyszukiwali ogłoszenia lub sami zamieszczali Oferty o chęci nabycia zadłużonej najczęściej będącej w likwidacji firmie. Były to większe lub mniejsze firmy, przedsiębiorstwa, czy spółki. Ale wśród nich były także olbrzymie przedsiębiorstwa jak chociażby jedna z katowickich hut. Po wyszukaniu firmy grupa poprzez tak zwanego słupa, kupowała firmę, a następnie sprzedawała jej majątek - np. były to samochody, dĽwigi, maszyny budowlane, urządzenia przemysłowe itp. mienie wartości milionów złotych Część majątku trafiała do osób prywatnych a cześć do innych spółek lub też była wywożona za granicę. Po sprzedaży majątku słup znikał, a dotarcie do niego było praktycznie niemożliwe poprzez zakładanie fikcyjnych spółek, których teoretycznie był on właścicielem. W tej chwili wiadomo, że w ten sposób grupa kupiła w całej Polsce ok. 25 tego typu firm. Zebrany materiał pozwolił na zatrzymanie dzisiaj na ranem ( 16.04. ) 8 członków grupy. Są to mężczyĽni w wieku od 26 - 41 lat. Wszyscy są mieszkańcami Krakowa lub okolic. ( wszyscy byli w przeszłości karani ). Przypuszczalnie dostaną zarzuty działalności w grupie zorganizowanej oraz oszustw, przywłaszczeń i wyprowadzania majątku firm. Za przestępstwa te grozi im kara do 8 lat więzienia. Sprawa ta prowadzona jest wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie oraz Wywiadem Skarbowym Ministerstwa Finansów przy Urzędzie Kontroli Skarbowej w Krakowie. Przypuszczalnie jutro rozpoczną się przesłuchania w prokuraturze i formalne przedstawienie zarzutów.
Udaremniono przemyt ponad 8 kilogramów marihuany.
03.04.2007 r.
Policjanci z Centralnego Biura Śledczego w Krakowie udaremnili przemyt ponad 8 kilogramów marihuany. Narkotyk wartości ponad 160 tysięcy złotych miał trafić z Holandii do Polski. Zatrzymano 27-letniego kuriera, przemycającego narkotyk w specjalnie skonstruowanej skrytce w samochodzie. Policjanci z krakowskiego CBŚ rozpracowywali kanał przerzutowy marihuany ( tzw. skuna holenderskiego ) prowadzący z Holandii poprzez teren Niemiec do Polski. Jak wynikało z informacji przemytnicy przewozili narkotyki w specjalnie skonstruowanych skrytkach znajdujących się w samochodach osobowych. Zwykle także w samochodzie była jedna osoba, która miała nie wzbudzać podejrzeń. Po kilku miesiącach obserwacji policjanci trafili na ślad 27-letniego krakowianina, który kilkakrotnie przejeżdżał granicę. Po jakimś czasie policjanci upewnili się, że jest to jeden z kurierów przemycających narkotyki. Policjanci z CBŚ do współpracy włączyli funkcjonariuszy z przejścia granicznego w Świecku. Zadaniem strażników granicznych było dopilnowanie momentu kiedy przemytnik wjedzie na granice od strony Niemiec. Po kilku tygodniach obserwacji w ostatni piątek ( 30.03 ) około godz. 3 nad ranem obserwowany mężczyzna, podjechał osobowym mercedesem na przejście graniczne. Podczas szczegółowej kontroli samochodu policjanci i strażnicy znaleĽli specjalnie skonstruowaną skrytkę znajdującą się pomiędzy tylnimi siedzeniami a zbiornikiem na gaz. W skrytce natomiast 8 pakunków zawierających ponad 8 kilogramów marihuany, wartości ponad 160 tysięcy złotych. Zatrzymany kurier trafił na przesłuchanie do Krakowa i jako podejrzanemu przedstawiono zarzut mówiący o przemycie narkotyków w wielkiej ilości za co grozi kara co najmniej 3 lat więzienia. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany. Prowadzący sprawę policjanci sprawdzają teraz, gdzie dokładnie marihuana miała trafić w Polsce Południowej i przewidują dalsze zatrzymania.
Rozbito zorganizowaną grupę przestępczą zajmującą się handlem kokainą na terenie Polski Południowej
28.03.2007 r.
Policjanci z krakowskiego oddziału Centralnego Biura Śledczego rozbili dużą, zorganizowaną grupę przestępczą zajmującą się handlem kokainą na terenie Polski Południowej. Jak do tej pory, w sprawie zatrzymano ponad 20 osób, z czego większość została tymczasowo aresztowana. Do ostatnich zatrzymań doszło wczoraj, zarówno w Małopolsce jak i w sąsiednich województwach - w ręce policjantów wpadło 4 kolejnych przestępców. Około roku temu, do policjantów z CBŚ w Krakowie dochodziły informacje o dobrze zorganizowanej grupie przestępczej składającej się głownie z ludzi ze Śląska i z Małopolski. Grupa ta wyspecjalizowała się w handlu kokainą, docierając z nią do najbardziej ekskluzywnych odbiorów. Kokaina bowiem uchodzi za najdroższy narkotyk i stać na niego jedynie zamożne osoby. / cena czarnorynkowa za 1g - ok. 200 złotych / Pierwsze zdobyte przez policjantów informacje mówiły o tym, że kokaina jest przemycana z Ameryki Płd jednym z kanałów przerzutowych znajdujących się w Europie Zachodniej. Stamtąd kokaina poprzez kurierów trafiała do Polski. Po odebraniu kokainy była ona dzielona pomiędzy poszczególne grupy dealerskie mające określone okręgi działania każda z takich grup miała swojego lidera ( który odpowiadał za grupę ) a ci podporządkowani byli ścisłemu kierownictwu. ( do tej pory zatrzymano 2 podejrzanych, należących do organizatorów ). Jak zwykle w tego typu przypadkach narkotyki trafiały do lokali, pubów, osób prywatnych. Szacuje się, że w przeciągu roku działalności grupy zostało rozprowadzone co najmniej kilkanaście kilogramów kokainy. Kilka miesięcy temu doszło do pierwszych zatrzymań. W kilku fazach zatrzymano około 20 członków grupy. Wszyscy zatrzymani to mężczyĽni w wieku od 20 do 49 lat. Zadaniem zatrzymanych osób był zakup kokainy i rozprowadzanie narkotyków na lokalnym terenie. Ostatnie zatrzymania miały miejsce wczoraj ( 27.03 ) na terenie sąsiednich województw. W sumie przy współpracy z kolegami z Karpackiego Oddziału Straży Granicznej i prokuratorów z Prokuratury Okręgowej w Krakowie zatrzymano czterech kolejnych członków gangu. Podobnie jak poprzednim zatrzymanym i aresztowanym, zostaną im przedstawione zarzuty handlu narkotykami na wielką skalę oraz udziału w zorganizowanej grupie przestępczej za co grozi do 10 lat więzienia. W tej chwili większość grupy został już zatrzymana. Możliwe są jednak dalsze zatrzymania osób, odgrywających pomocnicze role np. dealerów.
Policjanci przeszukali warsztat "rusznikarza". Przypuszczalnie mężczyzna nie tylko naprawiał broń, ale także dostarczał ją pewnym osobom
w Małopolsce.
27.03.2007 r.
Policjanci z Centralnego Biura Śledczego w Krakowie natrafili na warsztat rusznikarza, w którym znaleziono bardzo dużo elementów do różnego rodzaju broni. Wśród nich są części do karabinów, kolby, szkielety, części spustowe, magazynki w tym m.in. do pistoletów maszynowych a także duże ilości amunicji i prochu strzelniczego. Wśród znalezionych przedmiotów jest także tłumik do pistoletu maszynowego. Policjanci przypuszczają, że człowiek ten nie tylko naprawiał broń, ale także zaopatrywał w nią prywatne osoby. Prowadzący sprawę funkcjonariusze przypuszczają także że pewna cześć broni mogła trafiać do przestępczych grup zorganizowanych. Jak do tej pory zatrzymano 3 osoby, które kupiły broń. Podczas przeszukań znaleziono - 4 sztuki broni długiej, pistolet oraz kilkaset sztuk amunicji różnego rodzaju. U jednej z zatrzymanych osób znaleziono także kilka figur sakralnych, pochodzących przypuszczalnie z włamań do małopolskich kościołów. Kilka tygodni temu, do policjantów z CBŚ zaczęły dochodzić informacje o pewnym mężczyĽnie, którego nazywano rusznikarzem, a który ma dostarczać broń do pewnych osób w Małopolsce. Wszczęte rozpracowanie doprowadziło do zlokalizowania warsztatu tego mężczyzny, znajdującego się niedaleko Myślenic. Kilka dni temu, policjanci weszli do tego mieszkania a także do tego warsztatu. Podczas przeszukania znaleziono opisane wcześniej elementy broni oraz duża ilość amunicji i prochu. Zdobyte informacje doprowadziły także do trzech osób, które w ostatnim czasie kupiły broń od "rusznikarza". Osobom tym przedstawiono zarzuty nielegalnego posiadania broni i amunicji za co grozi kara pozbawienia wolności do lat 8. Zatrzymani mężczyĽni są w wieku od 34 - 65 lat. Prowadzący sprawę policjanci przypuszczają także, że pewna część broni sprzedawanej przez "rusznikarza" mogła trafić do przestępców działających w zorganizowanych grupach.
Zatrzymano 4 członków gangu zajmującego się przemytem
narkotyków z Holandii.
20.03.2007 r.
Policjanci z krakowskiego oddziału Centralnego Biura Śledczego wraz z funkcjonariuszami Karpackiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali 4 członków gangu zajmującego się przemytem narkotyków na dużą skalę z Holandii oraz ich dystrybucją na terenie Polski Południowej. Kilka miesięcy temu pojawiły się informacje o dużej ilości marihuany, która jest dostarczana na małopolski rynek. Sprawą tą zajęli się policjanci z krakowskiego biura CBŚ. Jak ustalono, narkotyki w tym głównie marihuana przemycana była do Polski z Holandii. Sprawa przemytu i dystrybucji zajmowała się zorganizowana grupa przestępcza składająca się głownie z Polaków. W grupie istniał typowy dla tego typu przestępstw podział. Inni ludzie odpowiadali za zakup i przemyt narkotyków, inni za jego odbiór a kolejni za samą dystrybucję. Prowadzący sprawę policjanci ustalili, że duża partia narkotyku będzie w rękach dwóch mężczyzn których od pewnego czasu obserwowano. W ostatnią niedzielę obserwowani mężczyĽni wsiedli do swojego samochodu marki Honda. Niedaleko Krakowa w Gaju zostali zatrzymani przez poproszonych do współpracy funkcjonariuszy Karpackiego Oddziału Straży Granicznej. Podczas przeszukania samochodu pies wyszkolony do wyszukiwania narkotyków odnalazł tuż za siedzeniem pasażera jedna około kilogramową paczkę i drugą taką sama w bagażniku. Łącznie około 2 kilogramów marihuany wartości ok. 50 tys. złotych. Dwaj zatrzymani mężczyĽni to mieszkańcy powiatu nowotarskiego w wieku 25 i 26 lat. Po zatrzymaniu zostali przewiezieni na przesłuchanie. Przedstawiono im zarzuty handlu narkotykami za co grozi kara do 5 lat więzienia. Jednocześnie druga grupa policjantów w tym samym czasie zatrzymała dwóch innych w wieku 23 i 25 lat mieszkańców powiatu nowotarskiego. Należą oni do tej samej grupy przestępczej co wcześniej zatrzymani. W tej chwili mają przedstawione zarzuty posiadania narkotyków za co grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Podczas przeszukania ich domów znaleziono pewne ilości haszyszu i ekstazy oraz fajki wodne i lufki do palenia narkotyków. Dzisiaj trwają przesłuchania. Policjanci CBŚ przypuszczają, że w ciągu najbliższych dni dojdzie do kolejnych zatrzymań.
Wydarzenia - Archiwum >>
INFORMACJE DODATKOWE
NARKOTYKI
|
NARKOTYK - to substancja pochodzenia naturalnego lub syntetycznego, która przyjęta przez żywą istotę, degeneruje jedna lub kilka
czynności jej organizmu.
ŚRODEK ODURZAJĄCY - to każda substancja, która obniżając lub pobudzając pobudliwość ośrodkowego układu nerwowego, wywołuje przymus stałego jej przyjmowania, zależność fizyczną i psychiczną od działania środka oraz powoduje szkodliwe następstwa dla zdrowia fizycznego i psychicznego.
ŚRODEK PSYCHOTROPOWY - terminu tego używa się dla określenia substancji syntetycznych (leków lub substancji uzależniających).
GDZIE SZUKAĆ POMOCY?
ZASADNICZE RODZAJE NARKOTYKÓW, WG. KLASYFIKACJI PRZYJĘTEJ PRZEZ ONZ I INTERPOL
SUBSTANCJE DZIAŁAJĄCE OPÓŻNIAJĄCO NA OŚRODKOWY UKŁAD NERWOWY - ogólnie zwane są depresorami lub psycholeptykami, a ich zażywanie powoduje efekty znieczulające i uspokajające.
Do tej kategorii narkotyków zalicza się :
ŚRODKI POBUDZAJĄCE OŚRODKOWY UKŁAD NERWOWY
Do tej kategorii zalicza się następujące produkty:
SUBSTANCJE WYWOŁUJĄCE ZABURZENIA W OŚRODKOWYM UKŁADZIE NERWOWYM - to środki halucynogenne lub psycholeptyczne, które zakłócajądziałanie centralnego systemu nerwowego, wywołując u biorców zmiany percepcji wizualnej i
czasoprzestrzennej.
W tej kategorii mieszczą się :
Na marginesie tej tradycyjnej klasyfikacji, istnieje także kategoria substancji (kleje, rozpuszczalniki, aerozole), które używane są jako środki odurzające. Z racji sposobu ich stosowania określa się je jako środki wziewne.
OPIUM - najszybciej obserwowane zmiany przy stosowaniu doustnym, to szybkie zniszczenie uzębienia i wzmagające się dolegliwości przewodu pokarmowego. Wstrzykiwanie opium powoduje niebezpieczeństwo: zapalenia żył, wszczepienia żółtaczki zakaĄnej, zapalenia mięśnia sercowego, chorób wenerycznych, AIDS, zakażenia gronkowcem.
MORFINA - już kilkakrotne zażycie morfiny może spowodować "głód morfinowy". Pierwsze jego objawy występują z reguły po 6-8 godzinach, zaś szczyt osiągają po około 12 godz, od zażycia narkotyku. Objawy zatrucia to: zwężenie Ąrenic, znużenie, wymioty. Po pewnym czasie nadchodzi głęboki sen narkotyczny. Skóra początkowo wilgotna, staje się sucha, zimna i blada. Śmierć w wyniku przedawkowania może nastąpić po kilku lub kilkunastu
godzinach na skutek porażenia układu oddechowego albo po kilku godzinach z powodu obrzęku płuc.
HEROINA - działa destrukcyjnie na mózg i rdzeń kręgowy. Znosi także odczuwanie bólu. Zaraz po wstrzyknięciu następuje zazwyczaj drzemka, Ąrenice są maksymalnie zwężone, puls i oddech zwolnione. Chroniczne zatrucie zmniejsza apetyt, powoduje gwałtowny spadek masy ciała z systematycznym obniżeniem odporności organizmu. W zależności od indywidualnej odporności, nawet niewielkie dawki mogą być przyczyną obrzęku płuc i śmiertelnej zapaści.
SYNTETYKI Z MORFINY - występują w postaci : proszków, pastylek, syropów, czopków, ampułek z płynem. Są bardzo silnymi środkami przeciwbólowymi. Ich toksyczność doprowadza jednak do silnego uzależnienia fizycznego i psychicznego, wywołując ponadto bardzo silny
tzw, kryzys odstawianie. Mają także własności halucynogenne i mogą powodować zaburzenia osobowości
BARBITURANY - powodują gwałtowne zapadanie w sen, w stan bliski śpiączki lub paradoksalnie wywołują stan euforii, beztroskiego optymizmu. Często bywa to stan podobny do upojenia alkoholowego. Wywołują silne uzależnienie fizyczne i psychiczne. Krótki okres używania może powodować przejawy amnezji, napady delirium. Dłuższy okres powodujący tolerancję może prowadzić do przedawkowania, śpiączki, zaburzeń pracy serca i układu oddechowego.
LEKI USPOKAJAJĄCE I HIPNOTYCZNE - z racji swych własności wywołują odczucia błogości, luzu, odprężenia, euforii. Ich nadużywanie prowadzi do uzależnienia fizycznego i psychicznego.
KOKAINA - wywołuje euforię i szczególny rodzaj odurzenia, dający uczucie zwiększonych możliwości intelektualnych i fizycznych. Trwa to średnio 20-30 minut, po czym następuje gwałtowna zmiana nastroju. W miejsce pobudzenia i euforii przychodzi ogólne wyczerpanie, rozdrażnienie, depresja. Wtedy tez pojawia się niemożliwe do opanowania pragnienie ponownego przyjęcia narkotyku. Kokainiści charakteryzują się czerwonym, pokrytym krostami nosem, widocznymi objawami egzemy bladością twarzy, małą masą ciała w stosunku do wzrostu, ogólnym osłabieniem, mają częste zawroty głowy, wymiotują. Są gadatliwi, drażliwi, niezrównoważeni, często cierpią na zamroczenia przytomności. Nękają ich halucynacje wzrokowe, słuchowe, czuciowe i węchowe oraz urojenia prześladowcze. Kokaina wywołuje także nienaturalne podniecenie płciowe, co może być przyczyną przestępstw na tle seksualnym.
CRACK - już po 3-5 sekundach od chwili wypalenia porcji wystepuje uczucie euforii o intensywności większej niż po dożylnym wstrzyknięciu. Stan taki utrzymuje się przez kilkanaście minut. Kiedy narkotyk przestaje działać wstrząs jest tak gwałtowny i dotkliwy, że występuje konieczność przyjmowania kolejnych dawek, czyli sięgnięcia po nowego papierosa. Uzależnienie następuje w rekordowo szybkim czasie.
AMFETAMINA - efekty początkowego działania to uczucie podniecenia, pewności siebie, zwiększona aktywność, wytrzymałość, odwaga, zdolność koncentracji i uczenia się. Taki zespół objawów trwa od 2 do 4 godzin. O ile nie zostanie przyjęta następna dawka, pojawia się długi trwający kilkanaście godzin sen, z którego przebudzenie jest niezwykle przykre. Dla uzyskiwania tych samych efektów konieczne jest przyjmowanie coraz to większych dawek. Przy nadużywaniu amfetaminy występuje stan męczącego podniecenia, gadatliwość, niepokój, bezsenność, suchość błon śluzowych gardła i nosa, nadmierne pocenie się , drżenie rąk, rozszerzenie Ąrenic. Ostre zatrucie objawia się drgawkami, gorączką, zapaścią, a w skrajnych przypadkach nawet śmiercią. Nagłe odstawienie może spowodować depresję z tendencjami samobójczymi.
ECSTASY - odmiana amfetaminy, która już po 20 minutach powoduje: lepsze samopoczucie, przyspieszenie rytmu serca brak uczucia zmęczenia, wyostrzona percepcję kolorów i dĄwięków, subiektywną łatwość nawiązywania kontaktów. Działanie narkotyku trwa kilka godzin. Po tym czasie pojawia się uczucie ogromnego zmęczenia, bóle głowy, nudności, często wymioty, dekoncentracja, irracjonalny strach, kłopoty z pamięcią. Przyjmowany dłużej niż kilka dni, może spowodować czasową bezsenność i paranoję. Narkotyk ten w ciągu kilku minut podnosi temperaturę ciała nawet do 41-42 stopni.
Jednocześnie , równie gwałtownie, wzrasta ciśnienie tętnicze, na skutek czego krew przenika przez naczynia włosowate i wydostaje się z organizmu, pokrywając ciało zmarłego.


ŚRODKI HALUCYNOGENNE (MARIHUANA, SKUN, HASZYSZ, LSD, PSYLOCYBINA) - mogą być naturalne lub syntetyczne. Wywołują zmiany świadomości, powodują deformacje procesów psychicznych, wywołują złudzenia i omamy. Pod ich wpływem do zmysłów dociera
ubarwiony, zniekształcony obraz świata, zaś zjawiska i rzeczy normalne odbierane są jako wyjątkowe, fantastyczne i niezwykłe. Jednak ta wizja świata może być inna po każdorazowym przyjęciu środka.
Na tym właśnie polega ich specyfika - zamiast oczekiwanego przyjemnego odurzenia, mogą pojawić się niespodziewane urojenia o przerażających treściach. Środki te wywołują silne uzależnienie psychiczne. Najczęstszymi skutkami są psychozy lękowe i urojenia o treści prześladowczej, prowadzące niekiedy nawet do samobójstwa. Także nawracające majaczenia, uczucie odrętwienia ciała, zaburzenia w odbieraniu wrażeń dotykowych i ból.
ŚRODKI WZIEWNE - zawarte w nich substancje lotne po wprowadzeniu do dróg oddechowych doprowadzają do stanu odurzenia, a często i euforii. Wdychanie oparów wstrzymuje naturalny dopływ tlenu do mózgu i powoduje obumieranie komórek nerwowych. Jest to proces nieodwracalny - komórki nigdy nie zostaną zregenerowane. Po krótkim czasie na skutek niedotlenienia mózgu, pogarsza się zdolność oceny rzeczywistości i zacierają się granice realności. Wśród objawów zatrucia najbardziej widoczne są zaburzenia mowy, percepcji i oceny rzeczywistości, apatia, skłonności samobójcze oraz nudności, biegunka, ogólne osłabienie. Wskutek porażenia ośrodka oddechowego zdarzają się przypadki zaburzeń przytomności, śpiączki a nawet śmierci.
GDZIE SZUKAĆ POMOCY?
- Punkt Konsultacyjny Stowarzyszenia "MONAR"
Kraków, ul. Św.Katarzyny 3, tel. 656-43-45
- Oddział Towarzystwa Rodzin i Przyjaciół Dzieci Uzależnionych "Powrót z U"
- Kraków, os. Urocze 2, tel. 644-27-55 - Telefon Zaufania 656-43-45
- Policyjna bezpłatna infolinia czynna całą dobę 0-800-31-333
| |