Sprawcy przemocy domowej nie są bezkarni
W piątek (03.08. br.) olkuscy policjanci trzykrotnie interweniowali wobec domowych agresorów. Jeden z mężczyzn stosował przemoc fizyczną i psychiczną wobec swoich dzieci i małżonki, dwaj pozostali wobec małżonek. Żaden ze sprawców przemocy domowej nie pozostał bezkarny.
3 sierpnia 2024 roku, policjanci interweniowali w związku ze zgłoszeniem kobiety, która powiadomiła Policję, że jej mąż znęca się psychicznie i fizycznie nad dziećmi. Po tej informacji, dyżurny natychmiast na miejsce wysłał patrol policji. W domu mundurowi zastali 34-letnią pokrzywdzoną oraz jej małoletnie dzieci w wieku 5 i 8 lat. Jak ustalili policjanci, mężczyzna zaczął awanturować się ze swoim synem. Policjanci ustalili, że mężczyzna od prawie roku znęcał się psychicznie i fizycznie nad małoletnimi dziećmi, wyśmiewał, ubliżał, popychał, szarpał i uderzał, zwłaszcza 5-letniego chłopca. Po interwencji policjanci zastosowali wobec sprawcy przemocy domowej środki prewencyjne w postaci zakazu zbliżania się do pokrzywdzonych oraz nakazu natychmiastowego opuszczenia mieszkania.
Kolejna interwencja miała miejsce przed godziną 18. Według zgłoszenia 50-latek groził żonie i znęcał się nad nią psychicznie i fizycznie, a w trakcie awantury uszkodził drzwi wejściowe do mieszkania. 50-latek był nietrzeźwy. Został zatrzymany i trafił do pomieszczenia dla zatrzymanych w olkuskiej komendzie. Na podstawie zebranych materiałów dowodowych, śledczy przedstawili podejrzanemu zarzut znęcania fizycznego i psychicznego nad żoną. Po interwencji policjanci zastosowali wobec sprawcy przemocy domowej zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych oraz nakaz natychmiastowego opuszczenia mieszkania. O jego dalszym losie zdecyduje sąd. Za znęcanie się nad żoną grozi mu kara do 5 lat więzienia.
Trzecia interwencja miała miejsce przed godzina 22. Nietrzeźwy mężczyzna podczas awantury demolował mieszkanie, groził żonie, bił ją i wyzywał. Kobieta na szczęście uciekła przed oprawcą do sąsiadki, która od razu poinformowała o sytuacji policję. Na miejscu policjanci zbadali stan trzeźwości 66-latka. Był nietrzeźwy, miał ponad 2,5 promila alkoholu. W obecności interweniujących policjantów odgrażał się żonie. Jak ustalili mundurowi agresywne zachowania mężczyzny nasilały się od roku, zwłaszcza gdy był pod wpływem alkoholu. Policjanci zatrzymali agresora. Kiedy wytrzeźwiał, usłyszał zarzut fizycznego i psychicznego znęcania się nad żoną. Mając na względzie bezpieczeństwo pokrzywdzonej oraz ustalone okoliczności zdarzeń Prokurator Prokuratury Rejonowej w Olkuszu wobec podejrzanego zastosował środki zapobiegawcze w postaci dozoru Policji, zakazu zbliżania się do pokrzywdzonej, zakazu kontaktowania się oraz nakazu opuszczenia mieszkania.
We wszystkich trzech przypadkach rodziny zostały objęte procedurą „Niebieskie karty”.
Nie toleruj!
Przemoc w rodzinie jest przestępstwem ściganym przez prawo.
Zareaguj!
Zwłaszcza jeśli jesteś świadkiem! Jeżeli wobec sprawcy nie podejmie się natychmiastowych i stanowczych działań, z pewnością się ona powtórzy.
Powiadom!
Jeżeli wiesz, że osobie z twojego otoczenia dzieje się krzywda - nie czekaj! Przerwij przemoc. Powiadom Policję lub najbliższy ośrodek pomocy społecznej.
Pomocą osobom pokrzywdzonym przemocą służy wiele instytucji, między innymi powiatowe centra pomocy rodzinie, ośrodki pomocy społecznej czy ośrodki interwencji kryzysowej. Jeżeli sami lub ktoś z rodziny jest krzywdzony przez osoby najbliższe, nie wstydźmy się prosić o pomoc i zwróćmy się do policjantów lub też innych instytucji zajmujących się przeciwdziałaniem przemocy w rodzinie. Każdy ma prawo do godnego życia, bez ciągłego poczucia strachu. Ma prawo do życia bez przemocy, cierpienia i upokorzeń. Zgłoszenia o awanturach czy podejrzeniu stosowania przemocy mogą być również anonimowe.
Dzwoniąc na numer alarmowy lub bezpośrednio do dyżurnego policji, nie trzeba wówczas podawać swoich danych osobowych.
