Nastolatka kradła, by mieć pieniądze na dopalacze. Trafiła już do schroniska dla nieletnich

Nastolatka kradła, by mieć pieniądze na dopalacze. Trafiła już do schroniska dla nieletnich

Policjanci Referatu ds. Prewencji Kryminalnej, Nieletnich i Patologii Komisariatu Policji I w Krakowie ustalili nastolatkę, która okradała mieszkania. Jak się okazało, pieniądze pochodzące z kradzieży przeznaczane były na dopalacze. Decyzją sądu dla nieletnich dziewczyna trafiła już do schroniska dla nieletnich

Jak ustalili policjanci nieletnia miała na swoim koncie kilka takich kradzieży – właściciele oszacowali straty na kwotę około 30 tysięcy złotych.

Sposób działania był bardzo prosty, nastolatka najpierw dokonywała kradzieży kluczy, a następnie pod nieobecność właścicieli wchodziła do mieszkania, przeszukiwała je i zabierała wartościowe rzeczy- biżuterię, pieniądze. Zdarzyło się także, że nastolatka zaoferowała znajomym pomoc w drobnych pracach porządkowych w mieszkaniu i dokonała kradzieży, kiedy pozostała w nim sama. Skradzione przedmioty „upłynniała” następnie sprzedając je przygodnie napotkanym osobom lub prosząc dorosłych znajomych o wstawienie ich do lombardu.

Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie nieletniej zarzutu kradzieży oraz trzech zarzutów kradzieży z włamaniem.

Przeprowadzone przez policjantów dalsze czynności doprowadziły również do zatrzymania trzech kolejnych osób, które zajmowały się „upłynnianiem” towaru. Odpowiedzą one za paserstwo.

Policjanci odzyskali także część skradzionego mienia.

Przypominamy o konsekwencjach prawnych dla osób, które nabywają, lub pomagają zbyć przedmioty pochodzące z kradzieży. Zgodnie z kodeksem karnym, paserstwo jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.