AKTUALNOŚCI

Policyjny pościg za kierowcą, który jechał bez uprawnień skradzionym motorowerem

Data publikacji 16.07.2020

8 lipca br. policjanci krakowskiej drogówki brali udział w pościgu za 53-letnim kierującym motorowerem. Mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli drogowej, uciekał przed policjantami, nie reagował na sygnały do zatrzymania oraz wykonywał nagłe i niebezpieczne manewry. Jak się okazało, powodem jego niezatrzymania się do kontroli były cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami oraz fakt, że motorower, którym się poruszał ukradł i bezprawnie użytkował od przeszło roku.

8 lipca br. w godzinach popołudniowych patrol krakowskiej drogówki pełnił służbę na jednej z ulic w kierunku Skawiny. Około godz. 16.20 policjanci zauważyli kierującego motorowerem, któremu dali znak do zatrzymania się do kontroli drogowej. Mężczyzna jednak zignorował polecenie mundurowych i jak gdyby nigdy nic pojechał dalej. Funkcjonariusze ruszyli za 53-latkiem, w trakcie jazdy ponownie dawali mu świetlne i dźwiękowe sygnały do zatrzymania, które kierujący uparcie bagatelizował. Mało tego, świadom, że jedzie za nim policyjny patrol kontynuował ucieczkę, omijał i wyprzedzał samochody, które zwalniały aby ustąpić pierwszeństwa pojazdowi uprzywilejowanemu. Kierowca jednośladu wjeżdżał i poruszał się po chodniku, gwałtownie hamował i zmieniał kierunek jazdy, wszystko po to by zgubić jadących tuż za nim policjantów. Ucieczka zakończyła się, kiedy mężczyzna chcąc wykonać kolejny ryzykowny manewr zahaczył o zderzak radiowozu, stracił panowanie nad pojazdem i przewrócił się na pobocze. 
Policjanci krakowskiej drogówki wylegitymowali kierującego. 53-letni mieszkaniec Prokocimia został przebadany na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, które potwierdziło, że jest on trzeźwy. Ponadto mężczyzna i jednoślad zostali sprawdzeni w policyjnych systemach. Sprawdzenie wykazało, że 53-latek ma cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami a motorower, którym się poruszał, nie jest jego własnością. Jak tłumaczył funkcjonariuszom jednoślad przemalował i użytkował od kwietnia ubr. Motorower zabrał, ponieważ stał zaparkowany przez około dwa tygodnie w rejonie Podgórza, wyglądał jego zdaniem na porzucony, dlatego też 53-latek postanowił go „zagospodarować”. Tym samym prawowity właściciel jednośladu poniósł straty w wysokości około 2 500 zł. 
53-latek został zatrzymany i przewieziony do komisariatu Policji przy ul. Ćwiklińskiej w Krakowie. Mężczyzna odpowie za niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz za kradzież motoroweru, za co grozić mu może do 5 lat więzienia. 

 

Powrót na górę strony