Oszustwo „na inwestycje”. Senior uwierzył w szybki zysk i stracił oszczędności
73-letni mieszkaniec powiatu suskiego uwierzył fałszywemu przedstawicielowi firmy inwestycyjnej i stracił swoje oszczędności. Przez brak czujności senior stracił ponad 9 tysięcy złotych.
Wczoraj 26.05.br. policjanci z Komisariatu policji w Makowie Podhalańskim zostali powiadomieni przez 73–letniego mieszkańca powiatu suskiego o oszustwie. Z relacji mężczyzny wynikało, że w kwietniu br. przeglądając ogłoszenia w interwencie, zauważył reklamę, na której wykorzystano wizerunek Prezesa Narodowego Banku Polskiego, promującego narzędzie do inwestowania pieniędzy z gwarancją dużych zarobków. Senior, posiadając oszczędności, próbował bezskutecznie skontaktować się na podany na stronie numer telefonu. Chwile później sam otrzymał na telefon połączenie od oszusta ze wschodnim akcentem głosu, podającego się za przedstawiciela banku, który gwarantował zyski z zainwestowanych pieniędzy. 73-latek uwierzył w jego słowa i wykonywał podawane przez mężczyznę instrukcje, instalując na swoim telefonie różne aplikacje w tym aplikację do banku, które miało służyć do przelewów w polskiej walucie, jak i zagranicznej. Oszust „zaopiekował się” seniorem oferując też pomoc przy wpłatach pieniędzy najpierw 900 złotych, a następnie już większych kwot wskazując konkretne numery kont. Po wykonanych wpłatach oszust wysyłał linka do strony internetowej, na którą 73-latek musiał się dodatkowo zalogować gdzie mógł zobaczyć, jak jego oszczędności rosną na koncie inwestycyjnym. Senior otrzymywał w późniejszym terminie kolejne telefony o kolejnych wpłatach pieniędzy. Kiedy 73-latek poinformował, że już nie ma pieniędzy cała jego korespondencja na telefonie oraz numery telefonów zostały wyczyszczone. W wyniku działania oszusta 73-latek stracił ponad 9 tysięcy złotych oszczędności.
Zalecamy, aby chroniąc oszczędności nie podejmować decyzji o inwestowaniu, na podstawie przypadkowych reklam w Internecie oraz podczas rozmowy telefonicznej z osobą podającą się za pracownika banku czy firmy inwestycyjnej.
Transakcji finansowych nie wolno zawierać kierując się przypadkowymi reklamami w Internecie lub zaoferowanych w rozmowie telefonicznej. Najlepiej osobiście skontaktować się z przedstawicielem firmy inwestycyjnej. Aktualną listę instytucji finansowych, zajmujących się funduszami inwestycyjnymi publikuje Komisja Nadzoru Finansowego – link
Na stronie Komisji Nadzoru Finansowego należy sprawdzić, czy dana firma inwestycyjna nie znajduje się na liście ostrzeżeń – link
Pod wpływem rozmowy z osobą podającą się za pracownika banku lub firmy inwestycyjnej, nie wolno instalować na telefonie czy komputerze, dodatkowego oprogramowania.
Nie wolno udostępniać danych do logowania w bankowości elektronicznej i mobilnej np. za pomocą programów: TeamViewer, AnyDesk, Quick Support, Supremo.
Stosuj powyższe zasady i chroń swoje oszczędności.
