Tag żart
Rozmiar czcionki
- "Halloweenowy żart" może mieć poważne konsekwencje dla uczniów Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Miechowie interweniowali wobec piętnastu osób nieletnich, które weszły nieuprawnione do wnętrza budynku szkoły. Incydent miał miejsce w 31 października br. godzinach wieczornych. Nieletni za naruszenie miru domowego odpowiedzą przed sądem rodzinnym.
- Chciał sprawdzić czas reakcji funkcjonariuszy. Żartowniś ukarany za bezpodstawne wezwanie Dzielnicowi z Posterunku Policji w Szczurowej zostali skierowani do jednego z domów na terenie gminy Borzęcin, gdzie według zgłaszającego trwała awantura. Już na miejscu okazało się, że zgłoszenie to głupi żart. Za nieodpowiedzialne zachowanie 28-letni żartowniś został ukarany mandatem karnym
- Nieodpowiedzialny „żart” 12-latka postawił na nogi brzeskich policjantów – sprawa trafi do sądu rodzinnego W ubiegły piątek policjanci z Brzeska podjęli natychmiastowe działania po dramatycznym zgłoszeniu o płaczącej dziewczynce potrzebującej pomocy, które ostatecznie okazało się bezmyślnym żartem nastolatka. Mundurowi namierzyli sprawcę, a sprawa dwunastolatka, który dla rozrywki dzwonił na losowe numery, znajdzie swój finał w sądzie rodzinnym.
"Halloweenowy żart" może mieć poważne konsekwencje dla uczniów
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Miechowie interweniowali wobec piętnastu osób nieletnich, które weszły nieuprawnione do wnętrza budynku szkoły. Incydent miał miejsce w 31 października br. godzinach wieczornych. Nieletni za naruszenie miru domowego odpowiedzą przed sądem rodzinnym.
Chciał sprawdzić czas reakcji funkcjonariuszy. Żartowniś ukarany za bezpodstawne wezwanie
Dzielnicowi z Posterunku Policji w Szczurowej zostali skierowani do jednego z domów na terenie gminy Borzęcin, gdzie według zgłaszającego trwała awantura. Już na miejscu okazało się, że zgłoszenie to głupi żart. Za nieodpowiedzialne zachowanie 28-letni żartowniś został ukarany mandatem karnym
Nieodpowiedzialny „żart” 12-latka postawił na nogi brzeskich policjantów – sprawa trafi do sądu rodzinnego
W ubiegły piątek policjanci z Brzeska podjęli natychmiastowe działania po dramatycznym zgłoszeniu o płaczącej dziewczynce potrzebującej pomocy, które ostatecznie okazało się bezmyślnym żartem nastolatka. Mundurowi namierzyli sprawcę, a sprawa dwunastolatka, który dla rozrywki dzwonił na losowe numery, znajdzie swój finał w sądzie rodzinnym.